31-12-2018, 21:17
W dzisiejszych czasach wystarczy zabrać komuś Internet 

(30-12-2018, 21:31 )incestus napisał(a): Twoja wizja relaksu jest tak szczegółowa i wymagająca, że kojarzy mi się, jakbyś " usiłowała się relaksować "Zamiast poszukiwać prześcigających się technik relaksacyjnych polecałbym po prostu znaleźć sobie jakąś czynność, którą uważa się za przyjemną oraz ją robić
Przeglądanie Internetu jest przyjemne, ale szkodliwe dla zdrowia. Oczy są od tego skatowane, a inne zmysły zaniedbane. Umysł uwielbia to, lgnie do tego, nie obchodzą go negatywne skutki tej czynności. Zwalczanie tej tendencji przychodzi z trudem, dlatego musiałabym włożyć wysiłek w prawidłową relaksację, przy której zmysł wzroku odpoczywa.
Onejromanta twierdzi, że do osiągnięcia relaksu konieczny jest bezruch. Niestety prowadzę siedzący tryb życia, wiele godzin spędzam w jednej pozycji, energia życiowa miota się wówczas w ciele, pragnąc się z niego uwolnić. Bezruch jest wówczas wymuszony, kojarzy mi się z więzieniem. Przyczynia się do powstawania wielu napięć. Skumulowane zamieniają się w dokuczliwy ból.
Pamiętam, jak w czasach edukacji często trudno mi było wysiedzieć na wykładzie, była to dla mnie istna tortura. Zmuszałam ciało siłą woli do pozostania na miejscu. Jest dzikie i nieokiełznane. Okresy nadmiernej ruchliwości i pobudzenia przeplatają się u mnie z ociężałością i chorobliwym bezwładem, brakiem reakcji na bodźce zewnętrzne. Ten drugi stan to konsekwencja tłumienia tego pierwszego.
Onejromanta twierdzi, że do osiągnięcia relaksu konieczny jest bezruch. Niestety prowadzę siedzący tryb życia, wiele godzin spędzam w jednej pozycji, energia życiowa miota się wówczas w ciele, pragnąc się z niego uwolnić. Bezruch jest wówczas wymuszony, kojarzy mi się z więzieniem. Przyczynia się do powstawania wielu napięć. Skumulowane zamieniają się w dokuczliwy ból.
Pamiętam, jak w czasach edukacji często trudno mi było wysiedzieć na wykładzie, była to dla mnie istna tortura. Zmuszałam ciało siłą woli do pozostania na miejscu. Jest dzikie i nieokiełznane. Okresy nadmiernej ruchliwości i pobudzenia przeplatają się u mnie z ociężałością i chorobliwym bezwładem, brakiem reakcji na bodźce zewnętrzne. Ten drugi stan to konsekwencja tłumienia tego pierwszego.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00




Zamiast poszukiwać prześcigających się technik relaksacyjnych polecałbym po prostu znaleźć sobie jakąś czynność, którą uważa się za przyjemną oraz ją robić 

