22-12-2018, 19:15
Tak jak napisałeś hipnagogi po zorientowaniu się czym są zanikały. Chodziło mi o to że gdy już odlatywałem w świat snu moja świadomość wyłapywała już takie nie realne sytuacje i mnie wybudzała (Pamiętam myśl że dziwna postać bez twarzy nie może być realna). Będąc wybudzonym zacząłem robić TRy. Myślę że kilka nocy takich ćwiczeń nauczy mnie odruchu robienia TRów przy znakach snu.





