16-12-2018, 23:13
Trochę ktrótkie te sny ostatnio pewnie przez to moja głowa była zaprzątnięta zaraz od obudzenia sprawdzianami i dodatkowymi do nich powtórzeniami.
12/13.12
Byłem w ciele Finna z bajki "Pora na przygodę" wraz z Jeke'iem. Naszym zadaniem była pomoc rannym wojownikom przypominającym Skandian z książki "Zwiadowcy". Zawsze obok leżącego rannego Skandianina był wielki odcisk do którego wchodziłem i opatrywałem rannego. Ślady były tak duże że mogłem zagłębić się w nich aż do pasa. Po względnych oględzinach dowiedziałem się że w sumie nic im nie jest, a główną rzeczą która im przeszkadzała to brak kobiety.
13/14.12
Robiłem chipsy maczugi za pomocą dziwnego użądzenia. Była to pozioma blacha z otworem na ziemniaka, którego wkłada się w ten otwór do połowy, dzięki czemu idealie się rozkrajał na takie małe frytki(tak maczugi były kukurydziane). Jakiś facet obok złapał coś na kształt maciupeńkiej maczugi i zaczął ją wymachiwać kręcąc ręką do przodu. Zaraz potem wracałem do bursy, i usłyszałem spokojny głos trochę jakby ktoś mówił domnie telepatycznie, a wołał on o pomoc ale bez przemocy bo niechciał żadnych bójek a ja miałbym tylko pilnować porządku. Podczas tego jak mówił miałem przed sobą obraz w 2d. Były na nim 2 białe kwadraty, które były jeden pod drugim i były delikatni od siebie oddalone. Chwileczkę po tym znowu usłyszałem ten głos, tym razem poprosił abym się troszeczkę pośpieszył, dlatego przyśpieszyłem kroku a gdy została mi już ostatnia prosta ruszyłem biegiem... Do pokoju w bursie wszedł Pan tak z 30 min. przed moim budzikiem. Nie chciało mi się nawet ruszyć, udawałem tylko że śpię postał tak chwilę na środku pokoju i po chwili wyszedł( Od kolegi dowiedziałem się że właśnie o tej porze ten sam pan przychodził nas budzić tyle że nie stał na środku pokoju i jak tylko powiedział "pobudka" wyszedł).
15/16.12
Rozmawiałem z Mamą i mówiłem że jadę dzisiaj do Białegostoku z koleżnką a mój brat z miłością swojego życia, trochę mnie to zdziwiło bo przecież nie była jeszcze pełnoletnia i nie mogła mieć jeszcze prawa jazdy.
Otwierałem boostery z MTG(było ich około 8) niestety nic dobrego nie trafiłem prócz czarmego basic land z unstable.
12/13.12
Byłem w ciele Finna z bajki "Pora na przygodę" wraz z Jeke'iem. Naszym zadaniem była pomoc rannym wojownikom przypominającym Skandian z książki "Zwiadowcy". Zawsze obok leżącego rannego Skandianina był wielki odcisk do którego wchodziłem i opatrywałem rannego. Ślady były tak duże że mogłem zagłębić się w nich aż do pasa. Po względnych oględzinach dowiedziałem się że w sumie nic im nie jest, a główną rzeczą która im przeszkadzała to brak kobiety.
13/14.12
Robiłem chipsy maczugi za pomocą dziwnego użądzenia. Była to pozioma blacha z otworem na ziemniaka, którego wkłada się w ten otwór do połowy, dzięki czemu idealie się rozkrajał na takie małe frytki(tak maczugi były kukurydziane). Jakiś facet obok złapał coś na kształt maciupeńkiej maczugi i zaczął ją wymachiwać kręcąc ręką do przodu. Zaraz potem wracałem do bursy, i usłyszałem spokojny głos trochę jakby ktoś mówił domnie telepatycznie, a wołał on o pomoc ale bez przemocy bo niechciał żadnych bójek a ja miałbym tylko pilnować porządku. Podczas tego jak mówił miałem przed sobą obraz w 2d. Były na nim 2 białe kwadraty, które były jeden pod drugim i były delikatni od siebie oddalone. Chwileczkę po tym znowu usłyszałem ten głos, tym razem poprosił abym się troszeczkę pośpieszył, dlatego przyśpieszyłem kroku a gdy została mi już ostatnia prosta ruszyłem biegiem... Do pokoju w bursie wszedł Pan tak z 30 min. przed moim budzikiem. Nie chciało mi się nawet ruszyć, udawałem tylko że śpię postał tak chwilę na środku pokoju i po chwili wyszedł( Od kolegi dowiedziałem się że właśnie o tej porze ten sam pan przychodził nas budzić tyle że nie stał na środku pokoju i jak tylko powiedział "pobudka" wyszedł).
15/16.12
Rozmawiałem z Mamą i mówiłem że jadę dzisiaj do Białegostoku z koleżnką a mój brat z miłością swojego życia, trochę mnie to zdziwiło bo przecież nie była jeszcze pełnoletnia i nie mogła mieć jeszcze prawa jazdy.
Otwierałem boostery z MTG(było ich około 8) niestety nic dobrego nie trafiłem prócz czarmego basic land z unstable.





