14-12-2018, 20:15
(14-12-2018, 19:14 )Magik240 napisał(a): Witam w życiu miałem świadomy sen 3 lub 4 razy żeby go uzyskać muszę spać w godzinach 10-16 i towarzyszy on temu że usypiam na krótki czas i budzę się po chwili z zamkniętymi oczami którym towarzyszą paraliże senne które bardzo szybko opanowuje i śpię dalej
Jak ja zaczynałem swoją "przygodę" (Nadal jestem na początku
) to czasem spałem te 14-16 h. Wszystko to było coś na wzór tego opisu powyżej. Bardzo dobrze pamiętałem jeden czy dwa sny i nawet kilka LD tak miałem. Niestety taka świadomość...
Już lepiej jakby jej w ogóle nie było (o jakości już nie wspomnę, a kontrola? Tego to w ogóle nie było). Było to na swój sposób "wygodne", ale teraz to jak uda mi się przespać sześć godzin to jestem szczęśliwy, a szesnaście
...(14-12-2018, 19:14 )Magik240 napisał(a): wyobraziłem sobie że zamną będzie osoba gdy się obrocilem za mną nic nie było zdenerwowałem się i się obudziłem
Z tym wyobrażaniem sobie osób to też było u mnie to samo i w sumie jest. Problemem jest tutaj sposób przywołania projekcji. Jak ja się chce spotkać z konkretną osobą, to idę w miejsce, z którym (osoba) mi się kojarzy. Z mojego skromnego doświadczenia mogę ci powiedzieć, że w takich przypadkach się nie wierzy, że osoba jest za tobą, to po prostu się wie (myślę, że wiesz, o co mi chodzi
).(14-12-2018, 19:14 )Magik240 napisał(a): Czy macie dla mnie jakieś rady żeby trwało to dłużej nie było by tych wymagań paraliżów i żeby było to częściej
Jeśli chodzi o paraliże, to moja opinia o nich jest teraz lekko zmieniona ostatnimi wydarzeniami
, jednak są one na ogół "neutralne", może trochę przytłaczające i denerwujące, ale jest to rzecz do której (przynajmniej mojej osobie) chce się wracać."może klucz to trening."
Tak uważam, że jest to oczywiście kwestia treningu, ale wydaje mi się, że w twoim przypadku potrzebna jest zmiana nastawienia
.





