09-12-2018, 15:27
Nikt nie mówi, że to proste. Chociaż Is wciąga samo jak widać. To w sumie faktycznie bardziej pustka niż niebyt. Niebyt już mieliśmy przed narodzinami. Więc może wszyscy jesteśmy buddhami tylko Ty nie bo istniałeś zawsze.
W tej sferze ciężko jest coś komuś przekazac, chyba do tego telepatia by się przydala taka typu ,,Masz tu moje doświadczenie ze wczoraj ziom, obczaj"
Chodzi mi tylko o to, że ta inwolucja do podstawy bytu to tylko energochlonny i ryzykowny krok, który może nie jest konieczny.
W tej sferze ciężko jest coś komuś przekazac, chyba do tego telepatia by się przydala taka typu ,,Masz tu moje doświadczenie ze wczoraj ziom, obczaj"
Chodzi mi tylko o to, że ta inwolucja do podstawy bytu to tylko energochlonny i ryzykowny krok, który może nie jest konieczny.





