06-12-2018, 14:51
nicość?hmm jedna z filozoficznych czy ezoterycznych teorii mówi że nie ma "NIC"
nawet nas
więc dlaczego jednak coś jest?dlaczego czujemy?po prostu wszystko powstało przypadkiem równie dobrze mogłoby nic nie być.trzeba pamiętać że za czasów buddy nie było np.internetu czy telewizji ludzie nie interesowali się magią itp. itd.
żyli w strachu budda nie był oświeconym
teraz przeciętny kowalski bardziej jest magikiem niż sakjamuni.
nawet nas

więc dlaczego jednak coś jest?dlaczego czujemy?po prostu wszystko powstało przypadkiem równie dobrze mogłoby nic nie być.trzeba pamiętać że za czasów buddy nie było np.internetu czy telewizji ludzie nie interesowali się magią itp. itd.
żyli w strachu budda nie był oświeconym

teraz przeciętny kowalski bardziej jest magikiem niż sakjamuni.





