19-11-2018, 18:13
(19-11-2018, 17:37 )Tymoteusz napisał(a):(19-11-2018, 12:13 )Onejronauta napisał(a): Pamiętam jak na studiach przed sesją robiłem sesje relaksacji kumplowi od kieliszka wypadał roztrzęsiony blady a serce mu biło z 200 trudno go było przekonać aby się temu poddał zamiast panikowaćO co chodzi, bo nie rozumiem? Rozwiniesz temat? :p
Kiedy się np. kładziemy i leżąc przez dłuższy czas relaksujemy ciało zaczyna pojawiać się wiele doznań związanych z napięciami w ciele i rozluźnianiem tych napięć. Możemy poczuć np. że jakaś część ciała zaczyna drgać, albo pojawia się mrowienie, może pojawić się przyjemne wrażenie związane z falą rozluźnienia i wiele innych. Jednym z takich wrażeń jest np. zapadnie się, albo poczucie falowania ciała, które przy niskim natężeniu są całkiem przyjemne, ale przy wiekszej intensywności mogą budzić niepokój innym może być np wirowanie. Jesli więc ktoś się relaksuje i pojawiają się te doznania o małej intensywności to jest to przyjemne natomiast jeśli wrażenia te są intensywne relaksujacy się może popaść w panikę i wówczas próbuje gwałtownie wyrwać się z tego doswiadczenia i wowczas symptomy są takie jak opisałem i wynikają z paniki.





