14-11-2018, 18:46
Wiem, może być tak jak ze "straszeniem siebie" i nagle coś takiego strasznego się dzieje (lub takie się wydaje). Ale też jest tak, że idę sobie idę i zastanawiam się na co ja patrzę w tym śnie, a to chodnik. Chcę się rozejrzeć, a nie mogę podnieść głowy jakbym nie miał zupełnie kontroli, raczej wtedy nie wmawiam sobie tego. Dzieją się także sytuacje zupełnie odwrotne, nie chcę iść, a mnie jakaś siła ciągnie w różne miejsca. Kiedyś często tak miałem, że podczas gdy leżałem w łóżka nagle coś mnie wyciąga i z wielką prędkością przeciąga przez okno i pół dzielnicy. Zdarza się i tak, że kierując się w jakąś stronę idę jakby na około jakby działała jakaś siła bezwładności, albo tyłem, a czasem obraca mną wokół własnej osi
Chociaż, owszem, gdy jestem świadomy to się tak może dziać przez pamiętanie, że skoro wcześniej tak było to pewnie i teraz.
Chociaż, owszem, gdy jestem świadomy to się tak może dziać przez pamiętanie, że skoro wcześniej tak było to pewnie i teraz.





