06-11-2018, 11:36
Większość z nas stosuje taką technikę i powinna działać. Zawsze warto ją wzbogacić o wyobrażone okoliczności pojawienia się danej osoby we śnie - np że przychodzi z wizytą albo robi za rogiem zakupy. Im bliżej do rzeczywistości tym łatwiej. Wtedy wystarczy ją zawołać, unikaj sterowania ludźmi samymi myślami.
Podejrzewam, że twój problem polega na tym, że powyższe czynności robisz zbyt wolno. Z przedmiotami ci wychodzi, bo mają niewiele cech o których trzeba myśleć a najwyraźniej wobec postaci ludzkich za bardzo zagłębiasz się w pamięć i wyobraźnię, do stopnia w którym zatrzymujesz bieg snu. Polecam skupić się tylko na powierzchownych cechach przywoływanej osoby - kto, gdzie, czemu. Jej nastrój i wygląd same się wybiorą na podstawie skojarzenia z okolicznościami, które dobierzesz.
Spróbuj na razie zastosować się do tych rad i pisz jak poszło
Podejrzewam, że twój problem polega na tym, że powyższe czynności robisz zbyt wolno. Z przedmiotami ci wychodzi, bo mają niewiele cech o których trzeba myśleć a najwyraźniej wobec postaci ludzkich za bardzo zagłębiasz się w pamięć i wyobraźnię, do stopnia w którym zatrzymujesz bieg snu. Polecam skupić się tylko na powierzchownych cechach przywoływanej osoby - kto, gdzie, czemu. Jej nastrój i wygląd same się wybiorą na podstawie skojarzenia z okolicznościami, które dobierzesz.
Spróbuj na razie zastosować się do tych rad i pisz jak poszło





