10-11-2018, 23:04
Witam, to mój pierwszy post na forum i chciałem się przywitać. Świadomym śnieniem interesuje się od sierpnia tego roku, ale jeszcze nie udało mi się uzyskać LD. Prowadzę dziennik snów w formie notatnika na telefonie. Wiem, że większość osób poleca papierowy, ale po spróbowaniu obu odkryłem, że sny pamiętam lepiej przy zapisywaniu na telefonie. Mam dość duży problem, chodzi o to że moje sny pamiętam nie z pierwszej osoby czyli "widok z perspektywy oczów". Sen pamiętam trochę jak serial, to znaczy że wydarzenia obserwuje jako obserwator gdzieś z boku. Widzę nawet siebie samego. Ciężko mi to składnie opisać. Odnotowuje myśli, uczucia itd. Tylko nie widzę co robie dokładnie, nie mogę np. zobaczyć swoich rąk. Robiłem testy rzeczywistości w formie zatykania nosa i próba wdechu, ale po zdaniu sobie sprawy, że skoro nie mam snów z pierwszej osoby to i tak nie uświadomie się w ten sposób. Poza tym odkryłem u siebie, że kiedy robię TRy mam gorszą pamięć snów. Staram się robić to tak jak pokazane jest w poradnikach na tym właśnie forum, to znaczy odpowiednia derealizacja itd. Z tym, że to na mnie nie działa. Uznałem, że jeżeli mam mieć LD to tylko jakąś mechaniczną metodą. Znam 3 opcje: technika farmakologiczna
(ta odpada, ponieważ mam 16 lat i to trochę nielegalne
), ADA (trochę o niej czytałem i wydaje się trudna, ale dla LD uważam że warto zmienić sposób życia + sama poprawa pamięci snów oraz
ich ogólnym lepszym poziomem ta technika mnie przekonuje) oraz WILD i do niego mam największe nadzieje. Po dopasowaniu idealnego dla mnie WBTB i wielu, a pewnie bardzo wielu próbach jest szansa, że mi się uda. Bardzo proszę o pomoc bo nadal mam entuzjazm i chęci do "nauki" LD, ale czas mija a ja nie miałem nawet jednego LD. Macie dla mnie jakieś rady?
(ta odpada, ponieważ mam 16 lat i to trochę nielegalne
), ADA (trochę o niej czytałem i wydaje się trudna, ale dla LD uważam że warto zmienić sposób życia + sama poprawa pamięci snów oraz ich ogólnym lepszym poziomem ta technika mnie przekonuje) oraz WILD i do niego mam największe nadzieje. Po dopasowaniu idealnego dla mnie WBTB i wielu, a pewnie bardzo wielu próbach jest szansa, że mi się uda. Bardzo proszę o pomoc bo nadal mam entuzjazm i chęci do "nauki" LD, ale czas mija a ja nie miałem nawet jednego LD. Macie dla mnie jakieś rady?





