04-10-2018, 09:02
Gratulacje, to jest porządny pierwszy krok, od którego się zaczyna bieg 
Sam sen musiał zaistnieć pod koniec fazy REM. Dość często zdarza się ( szczególnie u trenujących LD ), że kilka minut przed naturalną pobudką sfery uwagi wcześnie aktywują się i dochodzi do spontanicznego uświadomienia. Niestety nie da się wtedy nic zrobić, żeby sen wydłużyć. Niemniej trenując dalej okres aktywacji wydłuża się nawet do około 20 minut. Najważniejsze jest to, że wreszcie doświadczyłeś udanego testu rzeczywistości i dopiero teraz jesteś w stanie mu zaufać. Możesz się spodziewać, że w najbliższym czasie wielokrotnie zobaczysz go we śnie

Sam sen musiał zaistnieć pod koniec fazy REM. Dość często zdarza się ( szczególnie u trenujących LD ), że kilka minut przed naturalną pobudką sfery uwagi wcześnie aktywują się i dochodzi do spontanicznego uświadomienia. Niestety nie da się wtedy nic zrobić, żeby sen wydłużyć. Niemniej trenując dalej okres aktywacji wydłuża się nawet do około 20 minut. Najważniejsze jest to, że wreszcie doświadczyłeś udanego testu rzeczywistości i dopiero teraz jesteś w stanie mu zaufać. Możesz się spodziewać, że w najbliższym czasie wielokrotnie zobaczysz go we śnie





