Nieudany TR
#1
Witam, tej nocy miałem dzwiną sytuacje, byłem w korytarzu do mojego domu, i w pewnym momencie mówie, że musi to być sen, ponieważ wcześniej działo się coś dziwnego, zrobiłem TR z nosem, ale nie mogłem przez niego oddychać, jak w prawdziwym życiu, TR patrzeniem na ręce, też się nie udał, więc byłem zawzięcie przekonany, że to nie jest sen, i działałem dalej - Jak jest to możliwe, że tr'y nie działały?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Może na jawie wykonujesz je zbyt mechanicznie
Każdy ma takie sny z których nie chce się obudzić !

"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..."
Julio Cortázar

LD 6

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Nie wykonuje ich mechanicznie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Bo w trakcie robienia TR musisz mieć przekonanie, że faktycznie sprawdzasz rzeczywistość, a nie tylko upewniasz się, że nie śnisz. Sen zawsze spełnia życzenia, lęki i podejrzenia, trzeba nastawić się otwarcie lub podejrzewać, że się śni.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
(19-05-2020, 17:20 )incestus napisał(a): "Sen zawsze spełnia życzenia, lęki i podejrzenia, trzeba nastawić się otwarcie lub podejrzewać, że się śni." 

Dokładnie.Ja kiedyś też robiłem źle TR'y bez "podejrzewania" co przełożyło się na brak zmiany czasu w jednym ze snów bądź też złudzenia że godzina się nie zmieniła.
"Nie byłam już w swoim śpiworze w zakurzonej sali sypialnej w Peru - znalazłam się gdzieś daleko i tam podobało mi się bardziej"

-Alice Robb

LD 7
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1