14-09-2018, 23:20
[quote pid='33704' dateline='1536944314']
Teraz robimy badania, więc teraz jest moment, w którym musimy ustalić, co będziemy traktować jako sen świadomy. Obecna, rzekomo tradycyjna i niezawodna definicja, po prostu nam do tego nie wystarczy i spowoduje nieprawidłowe klasyfikacje.
[/quote]
Nie rozumiem dlaczego klasyczna definicja ld jako snu w którym wiemy, że to czego doświadczamy jest snem nie wystarczy nam do eksperymentu z przerywaniem snu, czy metodami indukcji - wydaje mi się, że musimy właśnie jej użyć dlatego iż LaBerg jej używał bo tylko wówczas badania będą jakoś porównywalne. Jeśli zmienimy definicję badania będą absolutnie nieporównywalne.
Jeśli zdecydujemy się na jakiś eksperyment dotyczący jakości ld to wówczas skale i uściślenia były nie tylko wskazane, ale i konieczne.
Teraz robimy badania, więc teraz jest moment, w którym musimy ustalić, co będziemy traktować jako sen świadomy. Obecna, rzekomo tradycyjna i niezawodna definicja, po prostu nam do tego nie wystarczy i spowoduje nieprawidłowe klasyfikacje.
[/quote]
Nie rozumiem dlaczego klasyczna definicja ld jako snu w którym wiemy, że to czego doświadczamy jest snem nie wystarczy nam do eksperymentu z przerywaniem snu, czy metodami indukcji - wydaje mi się, że musimy właśnie jej użyć dlatego iż LaBerg jej używał bo tylko wówczas badania będą jakoś porównywalne. Jeśli zmienimy definicję badania będą absolutnie nieporównywalne.
Jeśli zdecydujemy się na jakiś eksperyment dotyczący jakości ld to wówczas skale i uściślenia były nie tylko wskazane, ale i konieczne.





