14-08-2018, 21:52
Dzięki @[b]Nalewa [/b]za ten tekst, co prawda praktyka eksterioryzacji póki co specjalnie mnie nie interesuje, ale wspólne śnienie i owszem. Castaneda opisuje, że najlepiej zaczekać na współśniącego w przestrzeni między snami i razem wejść w sen. Brzmi to interesująco i podobno działa bo znajomy opowiadał mi, że zna dziewczynę co praktykuje śnienie wg Castanedy i to potrafi. Niestety nie poznałem jej a mogła by wytłumaczyć jak to dokładnie się robi. Wchodzenie w czyjś sen to jest to co z łatwością robiła Oliko, ale do tego chyba też trzeba mieć wrodzone zdolności, albo przejść kilka bram śnienia. Natomiast to jak tu jest napisane:
"dostanie się do tej samej bańki z osobami, z którymi umówiłeś się w rzeczywistości. Może to być nowa bańka stworzona na potrzeby spotkań, lub któraś z waszych prywatnych. Podczas bezpośredniego wchodzenia w sen, kierujesz swoje ciało do tejże banki i trafiasz w to samo miejsce co Twoi kumple."
Wydaje się teoretycznie do zrobienia tylko pojawiają się następujące pytania:
1. Jak stworzyć bańkę snu na potrzeby takiego spotkania.
2. Jak skierować swoje senne ciało do konkretnej bańki.
Oczywiście mogę utkać sen bo mnie tego nauczono i pewnie to jest taka bańka, ale jak ktoś inny ma odnaleźć ten sen?
Gdybyś coś znalazł na ten temat można by popróbować :-)





