17-07-2018, 11:19
My już kiedyś z niektórymi użytkownikami forum zauważyliśmy, że często taką centralną lokacją, najczęściej powtarzającą się w snach a szczególnie będąca początkiem LD - jest alternatywny pokój, w którym zasypialiśmy w dzieciństwie tylko pare - parenaście razy w roku. U jednych to domek wakacyjny, u innych dom w którym mieszkali tylko kilka lat, a u mnie dom dziadków z Cieszyna
O dziwo nieproporcjonalnie rzadko pojawia się w naszych snach dom rodzinny lub teraźniejszy.
To co mówisz ma sens, ale tylko w snach głębokich i dopóki badanie będzie dotyczyło samej kartografii, bez żadnej hipotezy. Im bardziej świadomość zaburzona we śnie, tym mniej podatna na sugestie. W LD mógł by być istotny tylko moment uświadomienia się. W ten sposób można badać nie tyle kartografię, co symbolikę snów i jest to świetny pomysł. Ja na przykład już odkryłem, że w moich snach szkoła nie jest tylko miejscem, które pamiętam z dawnych lat, ale odgrywa rolę każdej sytuacji i okoliczności, które są wymagające i noszą za sobą duży stres.
O dziwo nieproporcjonalnie rzadko pojawia się w naszych snach dom rodzinny lub teraźniejszy.To co mówisz ma sens, ale tylko w snach głębokich i dopóki badanie będzie dotyczyło samej kartografii, bez żadnej hipotezy. Im bardziej świadomość zaburzona we śnie, tym mniej podatna na sugestie. W LD mógł by być istotny tylko moment uświadomienia się. W ten sposób można badać nie tyle kartografię, co symbolikę snów i jest to świetny pomysł. Ja na przykład już odkryłem, że w moich snach szkoła nie jest tylko miejscem, które pamiętam z dawnych lat, ale odgrywa rolę każdej sytuacji i okoliczności, które są wymagające i noszą za sobą duży stres.





