15-07-2018, 13:35
Bardzo trafne spostrzeżenia więc pozwolę sobie podzielić się swoimi:
Bańka snu jest cały czas wokół nas, tyle, że na jawie nie widzimy jej, ale możemy odczuć jej wpływ np. kiedy praktykuję Wilda zapadając w drzemki w istocie ciągle poruszam się w danym okresie po tych samych okolicach bo zaczynam wchodzić do swojej bański tak jak ma to miejsce w moim drzemkowym wildowaniu teraz. Te same klimaty w śnie. Ta bańska chłonie energię emocjonalną dnia i umacnia się, jeśli energia nie jest czysta przyćmiewa też nasze oko snów – widać to na przykładzie mojego dzisiejszego snu. Można jednak oczyszczać naszą bańkę, przez medytacje, oczyszczanie z wrażeń dnia i przez inne metody. Kiedy dziś windowałem pojawiało się więcej światła i oczyszczało klimaty, mimo iż geografia snu była ta sama co wczoraj w drzemkach i dziś w nocy we śnie.





