02-03-2018, 22:03
Piątek, 23.02.2018
,,Las, faceci ubrani na czarno,ksiądz" Sen 3.30-6.20
Moja perspektywa się zmieniała- raz patrzyłam z lotu ptaka, a raz byłam jednym z facetów, od stóp do głów na czarno, którzy uciekali lasem przed innymi, którzy w w nich strzelali. Dotarliśmy do niewielkiej polany. Po przekroczeniu ściany lasu ,,źli" nawet nie strzelili do nas. Na środku polanki stał stary dom, w ktorym postanowiliśmy ukryć się i czekac na atak. Był tam tez ksiądz, który ukrył się w najdalszym kącie. Przyszedł biskup, który szukał odpowiedniego człowieka i wiedział, że ksiądz przestał wierzyć...
6/10





