18-02-2018, 18:49
Niedziela, 18.02.2018
1. ,,Góry, latający spodek, diament" Sen 23.30- 4.00
Nie pamiętam tego snu w tej chwili dokładnie, a zapisałam go hasłowo i niezbyt czytelnie, ale jakies obrazy mi switają w głowie.
Byłam w pięknym domku w górach. Myślałam o tym, że zawsze chciałam mieszkać w takim domku. Nagle znalazłam się w latającym spodku, takim na jedną osobę. Uciekałam przed czymś. Leciałam nad polem kukurydzy. W pewnym momencie dostrzegłam dziwny budynek. Nie wiedziałam skąd wiem, że był to domek smoka. Był on dziwny. Ze środka wystawiał wielki niebieski diament, przez co dach nie był ,,na ścianach" tylko właśnie na diamencie, 2 razy większym od domku. Nagle diament zaczął się zmniejszać, aż dach trafił na swoje miejsce. Czułam się jakbym była w grze...
2. ,,Afryka, cukiernia, piłka nożna" Sen 4.15- 9.00
Byłam na wakacjach z rodziną w jakimś z afrykańskich krajów. Mieszkaliśmy w domku letniskowym. Mieszkałam w pokoju identycznym jak w moim domu, z tą różnicą, że zamiast okna było wyjscie do ogródka, podzielonego na grzadki, gdzie siałam warzywa. Obok naszego domku było boisko do piłki nożnej, gdzie często grali nasi czarnoskórzy sąsiedzi, razem z nami i kolegami z mojej klasy.
Poszłam do cukierni i nie wiedziałam co wybrać, szczególnie, że mieli już zamykać, a niektóre smakołyki były już wystawione na jutro. Potem szłam po mieście z koleżanką, ktora miała randkę z jakimś chlopakiem. Mieli spotkać się w cukierni, która już była zamknięta. Poszłam z nimi, ale byla tam jeszcze sprzedawczyni, wiec nie mogliśmy nic zjeść.
Potem byłam na boisku i gralam w pilke nożną z kilkoma osobami, w tym z dziećmi. Było tam czterech chłopaków- ,,Czwórka wspaniałych". Potem, wieczorem, byłam jednym z tych chłopaków i poszłam na boisko pomoc składać ubrania jakiejś dziewczynie. Były tam moje koszulki (te męskie) a na każdej grozba od tych czarnoskórych sąsiadów...





