28-08-2010, 20:44
No wiec dzisiaj, przed 4 godzinami włączyłem utwór ten co wcześniej i o dziwo - było jeszcze lepiej.
Pojawiły się halucynacje (pierwszy raz !!!), jakby kolory tęczy leciały tak jak napisy końcowe w w filmach (od góry do dołu).
Wszystko szło w tym wypadku jak z płatka, nie było żadnych problemów, wibracje czułem nieco bardziej niż przedtem.
Czas wybudzenia : 17:17 :lol:
Pojawiły się halucynacje (pierwszy raz !!!), jakby kolory tęczy leciały tak jak napisy końcowe w w filmach (od góry do dołu).
Wszystko szło w tym wypadku jak z płatka, nie było żadnych problemów, wibracje czułem nieco bardziej niż przedtem.
Czas wybudzenia : 17:17 :lol:





