03-01-2018, 17:45
Ja sobie podczas zasypiania odtwarzam w wyobraźni ulubionne utwory klasyczne bądź nightcorowe i wraz z pogłębianiem się snu, słyszę je coraz wyraźniej i realniej. Pomaga to się uspokoić oraz zrelaksować przed snem i nie myśleć o zbędnych rzeczach.
Jeżeli chcesz jakieś dzwięki pomagające w śnieniu, to Adam Bytof wypuścił pełno takich pomocniczych nagrań. Ewentualnie możesz pobawić się nagraniami binauralnymi, ale to przyjemne raczej nie jest, tylko buczenie, które ma niby synchronizować nasze półkule mózgowe, podobno placebo, sam nie probowałem nagrań na LD ale te od narkotycznych faz lekko działały (i-Doser). W ostateczności Hemi-Synci od Monroe
Jeżeli chcesz jakieś dzwięki pomagające w śnieniu, to Adam Bytof wypuścił pełno takich pomocniczych nagrań. Ewentualnie możesz pobawić się nagraniami binauralnymi, ale to przyjemne raczej nie jest, tylko buczenie, które ma niby synchronizować nasze półkule mózgowe, podobno placebo, sam nie probowałem nagrań na LD ale te od narkotycznych faz lekko działały (i-Doser). W ostateczności Hemi-Synci od Monroe





