08-07-2010, 03:14
Witam,
Często jako test rzeczywistości stosuje się numer z nosem, zegarkiem czy czytaną książka.
Ale co myślicie o czymś takim jak przypominanie sobie momentu wstania, co może nie jest testem rzeczywistości jako takim, ale też ma związek z wyrabianiem sobie nawyku. Chodzi mi o to, żeby często na jawie przypominać sobie, kiedy wstaliśmy, co robiliśmy itp., po to aby potem we śnie też to zrobić i uzyskać świadomość.
Ktoś próbował?
Często jako test rzeczywistości stosuje się numer z nosem, zegarkiem czy czytaną książka.
Ale co myślicie o czymś takim jak przypominanie sobie momentu wstania, co może nie jest testem rzeczywistości jako takim, ale też ma związek z wyrabianiem sobie nawyku. Chodzi mi o to, żeby często na jawie przypominać sobie, kiedy wstaliśmy, co robiliśmy itp., po to aby potem we śnie też to zrobić i uzyskać świadomość.
Ktoś próbował?





