29-08-2017, 14:39
"Nigdzie" nie da się wyobrazić ani doświadczyć. Czytając ten post powinnaś już wiedzieć, że to co widzisz to tylko obraz przetworzony przez Twój mózg według Twojej preferencji. Skupiasz się na nim i zapominasz o reszcie świata. "Istnieje" tylko w tym momencie ten post, ta rozmowa, ja który to piszę i Ty która to czytasz. Obraz ten jest tylko i wyłącznie w Twojej głowie, u każdego innego inaczej to będzie wyglądać. To że jesteś w tym swoim iluzorycznym świecie jest dla Twojej osoby jedynym sensem istnienia. Gdy coś dla Ciebie jest nieistotne porzucasz to i to jakby nie istnieje, dopóki znowu się nienapatoczy i o tym sobie nie przypomnisz. Np. Oddychanie. Nie będziesz o nim pamiętać, dopóki nikt Ci o nim nie przypomnmni (OD TERAZ KAŻDY KTO PRZECZYTA TO ZDANIE NIE BĘDZIE ODDYCHAŁ AUTOMATYCZNIE) bądź nie będziesz oddywać w jakimś celu (medytacji, relaksu), będzie w stanie specyficznego nieistnienia, lecz nadal będzie istnieć gdzieś, ale nie w Twojej świadomości. Jeżeli odrzucisz od siebie wszystko co widzisz, wszystko co czujesz, wszystko co słyszysz pozostanie tylko istota świadomości i pustka wokół. Wygasając świadomość otrzymasz pustkę, lecz jej nie doświadczysz, bo nie będziesz mogła jej odebrać. Będziesz nieistniała. Będziesz nigdzie.





