26-08-2017, 07:15
Dzień 25
Ehh...
Leżałem, miałem zamknięte oczy i postanowiłem zrobić tr z nosem, okazało się źe śnie, byłem oparty na boku i moje pole widzenia było ograniczone jakby do jednego zakresu widoku moich nóg a naokoło była ciemność. Było mrocznie a moja ręka wyglądała, jak u jakiegoś wampira. Patrzyłem się na nogi i myślałem o świetle ale nic to niedawało więc postanowiłem wstać. Wstałem i poszedłem w stronę okna w ciemności i spodziewałem się przed sobą telewizora mimo, że w rzeczywistości tam go niema, nastepnie w ciemności zacząłem go macać i na rogu miał wcięcie i uznałem, że tak jest też w rzeczywistości i zacząłem wątpić czy to sen. I wreszcie zacząłem widzieć postanowiłem przeniknąć ręką przez telewizor i się udało, mimo to miałem wątpliwości, znowu zrobiłem tr i moja świadomość lekko wzrosła. W pokoju było ciemno, jedynie obok mnie grał stary telewizor, moim planem było dostanie się na plażę. W telewizorze leciał Świat według kiepskich i grali oni na green screenie na ktorym były wyspy z plażami. Pomyślałem, że to wykorzystam. I chciałem wejść do telewizora. Zanurkowałem i uderzyłem głową o ekran telewizora, mówię - co jest? - i postanowiłem zrobić tr i wyszedł negatywnie... Po tym obudziłem się.
Pierwszy raz w życiu tr nie zadziałał...
Teraz jak o tym myślę to mogla sie zmienić sceneria i bylem obok domu mojego kolegi i miala tam miejsce jakaś fabuła. Ale nie jestem pewien czy to nie było wcześniej w nocy
Notka: w dzień z premedytacją osiągnięcia ld zapytałem mamę czy to sen i tak kilka razy, przed snem rozmyślałem co będę robić w ld a następnie powtarzałem - świadomy sen-





