i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
LeMariusz - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Świadome śnienie - LD (https://i-sen.pl/Forum-Swiadome-snienie-LD--9)
+--- Dział: KURS LD 2017 (https://i-sen.pl/Forum-KURS-LD-2017--41)
+--- Wątek: LeMariusz (/Temat-LeMariusz--3733)

Strony: 1 2 3


LeMariusz - Mariusz - 02-08-2017

Miałem kilkadziesiąt świadomych snów ale zawsze jak wracam do praktykowania to po tygodniu lub dwóch mi sie nie chce , mam nadzieję,   że ten kurs zmusi mnie do regularnosci w praktykowaniu LD.

Ilość LD: 0

Znaki senne: Mama, Jan, Podwórko, Mieszkanie.


RE: LeMariusz - Mariusz - 02-08-2017

Dzień 1

Sen 1
Czas spania 00:00-05:20

CS zombie,  tryb ucieczki

Uciekalem przed zombie w grze jednak to sie zmienilo pod koniec i sie scigalem z moim kolega,  pod koniec wyscigu juz prawie wskoczylem na mete ale sie zeslizgnalem z ostatniej budowli ale wskoczylem w ostatniej chwili i zacząłem sie smiac bo nie dotykalem mety a i tak dostalem 8pkt a on 35 ale to wystarczylo mi zeby wygrac,  nastepnie widzialem angielskich youtuberow bawiacych sie proszkiem/animacjami z minecrafta,  wysypywali przed siebie i tworzyli ladne wzorki nastepnie zaczęli tworzyc planety i walczyli planetami wielkosci troche wiekszej niz glowa. 




Sen 2

Czas spania 5:40-10:10 


Event cs go

Gralem w drozynie cs go z izakiem na wielkim evencie w moim miescie potem mnie zastapili lepszym graczem bo nie zdazylem na mecz wiec to zaakceptowalem byl tam rowniez Krzysztof(nie lubie go w rzeczywistosci)który w sumie nic nie mowil tylko był ,  chodzilem po evencie i po miescie (sen byl bardzo dlugi albo po prostu mi sie tak wydawało) szedlem z Janem i zobaczylismy Martę ktora miała bardzo szerokie barki ja powiedzialem cześć a Jasiu nie. Następnie spotkalem innego Krzysztofa który plakal że zgubil zloto i ze rodzice go zabiją.

Sen2,5

Niebo we snie

To moglo sie zdazyc w poprzednim snie ale nie jestem pewien. 

Patrzylem sie w niebo,  bylo nawet  ladne ale nie tak niezwykle jak to opisal jeden angielski youtuber, moze to przez brak świadomości.


RE: LeMariusz - Mariusz - 03-08-2017

Dzień 2

Sen 1

Czas spania: 00:00 - 5:16

Narkotyki zdeformowanego syna 

Gralem w cs go i we śnie chodziło o to zeby złapać syna Michela z gta 5 który na lewo produkowal narkotyki,  strzelalem do niego ze snajperki ale w ogóle nie moglem trafić az z ekranu przenioslem sie do pokoju i widzialem jak walę myszką o stół. Udalo sie go zlapac,  i mial konwersację z ojcem w samochodzie o tym co robił, Michael mial zdeformowaną twarz i budowę ciala. 

Notka: Odkąd zacząłem kurs mam same sny związane z Csem czy grami co mi się nie przydarzało przez cały miesiąc starania zapisywania snów przed rozpoczęciem kursu,  mam nadzieję że to nie jest jakaś klątwa. Wracam spać

Sen 2
Czas spania 05:45-10:44

Lustro

Pamiętam tylko,  że widziałem sie w lustrze,  wyglądałem tak jak w rzeczywistości. 

Notka: Pamiętam tylko to bo mój sąsiad z niesamowitym gustym muzycznym postanowił sobie puścić na pełną głośność muzykę disco a następnie disco polo przez co latałem na łóżku dzięki wibracjom ...................................  
Jak to pisze kolejny sąsiad puścił Despacito............... Gdze ja mieszkam kur!!!!!!! Nienawidze moich sąsiadów... 



RE: LeMariusz - Mariusz - 04-08-2017

Dzień 3

Sen 1
Czas snu 02:30-08:10

Wiedźmin III
Łyk piwa

Grałem w Wiedźmina chodząc po ulicach spotkałem pijanego Zoltana zacząłem z nim konwersację ale najpierw wziąłem łyk wina,  więc Geralt zaczą sie zachowywać jakby wypił kilka kufli.
Chciałem z nim troche popić więc kazałem mu postawić wino,  bo zawsze ja stawiałem. On nie chciał i cały czas próbował się wykręcić.  Miałem do wyboru mnóstwo  opcji dialogowych w tym jedną której warunki spełniłem wcześniej (byłem zachwycony możliwościami wyboru). Ukradłem wino które było chronione przez wilka w scence która wyglądała jakbym to robił w grze Far Cry Primal. Zdecydowałem się jednak na inną opcje dialogową żeby zobaczyć co sie stanie zobaczyłem scene jak Zoltan się zgadza i się obudziłem.  Jedna z opcji była w obcym jezyku i miała wzorki, domyślałem się, że tam pisze coś w rodzaju zagrywki psychologicznej dzięki której zrobi mu się głupio. 
Wszystkie opcje dialogowe nie zmieniały się nawet jak do nich wracałem po odwróceniu uwagi. Zdania tworzyły logiczny tekst. 

Sen 2


Herbata na strychu

Jedyne co wyraźnie pamiętam to,  że chciałem łyk herbaty jest to związane z moim  stanem ponieważ jest bardzo gorąco a nie mam co pić,  napiłbym się herbaty lub wody. Wszedłem na strych,  stałem przed wejściem do strychu i nagle przy mnie pojawiła się herbata na stoliczku chciałem chociaż łyka mimo że była gorąca nagle pojawiła  sie jakaś kobieta i powiedziała, że ta herbata jest stara i żebym wszedł na strych bo tam jest lepsza,  niestety się zgodziłem . Wszedłem na strych fabuła się zmieniła i nagle byłem ścigany przez policję i musiałem się tam ukrywać. 



RE: LeMariusz - Mariusz - 05-08-2017

Dzień 4

Czas spania 00:45-08:04

Sen 1

Wesołe miasteczko

Byłem w wesołym miasteczku i wraz z grupą przyjaciół(których w rzeczywistości nie znam)  miałem zjeżdżać z wodospadu który prowadził do jaskini a następnie przez akwedukty i tunele.  Zjeżdżaliśmy po kolei tak jak ustaliliśmy ale nagle cos sie stalo i jedna dziewczyna ruszyla za wczesnie i wszyscy probowalismy ją uratować ale spadla a potem kolejny czułem   przerazenie bo mogli sie rozbic o siebie nawzajem.  Jak chciałem zobaczyć jaka jest trasa i postanowiłem wstać z pontonu który nie wyglądał jak ponton zobaczyłem jeden z najpiękniejszych krajobrazów jakie widziałem w życiu rzeka,  wodospady wzniesienia,  jak z jakiejś bajki tylko bardzo realistycznie,  bardzo dawno nie miałem snu w którym widziałem tak duże połacie terenu, ten obraz zapiamiętam na długo. 
Wracając do snu, zrezygnowałem z tego i poszedłem dalej i byłem już przy budowlach wesołego miasteczka zobaczyłem kawłek trasy, zakręty odcinek i jak zobaczyłem człowieka na górze który się spytał czemu nie jadę powiedziałem, że jestem za gruby i bym wypadł (ma to związek z prawdziwym przeżyciem kiedy byłem dzieckiem i byłem otyły postanowiłem zjechac na zjeżdżalni wodnej i na jednym zakręcie prawie wypadlem,  przynajmniej tak to odczułem) 

Sen 2

Kolejka

Czekałem w kolejce zeby sie zapisac na turniej fify chyba tez w wesolym miasteczku. Jak juz bylem 3 w kolejce wyciągnąłem portfel i 2zł które były wymagane wiedzialem to dzieki kartce która stała na ladzie i jak już  mialem sie zpaisac sen jakby mnie zignorowal i siedziałem tam czekając aż się ten mężczyzna odezwie,  nie odezwal sie. 
Nagle bylem jednpcześnie we klasie i tam i czekałem na panią z matematyki z mojego gimnazjum która miała rozwiązać ten problem. 

Sen 3

Piez w realu i we snie

Ratowaliśmy życie psa w lesie, niosłem go do bezpiecznego miejsca. 
Śniło mi się to pewnie dlatego bo pies mojej SĄSIADKI zaczął szczekać aż mnie obudził  :)



RE: LeMariusz - Mariusz - 06-08-2017

Dzień 5

Czas spania: okolo 02:00 03:22

Paraliż senny

Czułem jakbym pływał w powietrzu w tym momencie odzyskałem świadomość tuż po tym poczułem swoje sparaliżowane ciało,  nie przestraszyłem sie juz wiele razy tego doświadczyłem chciałem z tego stanu przejść w ld. 
Czułem wirowanie w powietrzu opadanie wznoszenie skręcanie. Cały czas z zamkniętymi oczami bo kiedy czuje że latam nad łóżkiem to boje się otworzyć oczy ponieważ lekko boję się oobe mimo, że i tak sądzę, że podczas tego stanu ludzie nie opuszczają ciała. Wracając, czułem wznoszenie następnie paraliż i tak na zmianę. Chciałem otworzyć oko kiedy odczuwałem senne ciało które przestało wirować ale nie wiedziałem czy już jestem w świecie snu, spróbowałem  i zobaczyłem pustynie ale nie wiem czy sennym okiem czy wyobraźnią. Znowu poczułem paraliż,  słyszałem strasznie głośne piskliwe hipnagogi słuchowe,  to jest najgorsze w paraliżu według mnie,  aż mnie głowa lekko teraz boli. 
Wkońcu się zdenerwowałem że jeszcze jestem w tym stanie bo już chciałem się obudzić i spróbowałem krzyknąć z ciekawości bo nigdy nie próbowałem w tym stanie,  moja szyja strasznie się napięła aż mnie zabolało więc nie polecam próbować. I się po tym obudziłem. 

Notka: Wczoraj rozmawiałem z mamą o snach w tym o paraliżu sennym więc to pewnie przez to. 

Sen1

Czas spania 04:00-10:30

Tramwaj

Byłem w mieście obok mojego miasta i czekałem na tramwaj i po prostu czekałem. W między czasie jeden chłopak bawił się na linach wysokiego napięcia trzymając na nich dłonie i biegając, pomyślałem - co za debil- przestał bo zobaczył tramwaj ale niestety jechał w innym kierunku niż ja chciałem tramwaj nie miał dachu, był niski i szerszy niż w rzeczywistości. 
Kolega tego chłopaka wskoczył na tył i po chwili stracił równowage i spadł,  miał całe czarne ramię ale wstał, zaśmiałem się wtedy. 
Po tym już nic ciekawego się nie działo, moja mama przyszła i o czymś rozmawialiśmy i chyba weszliśmy do sklepu. 

 Sen 2

Szkoła

Chodziłem po szkole wraz z moim przyjacielem Janem. Wyglądałem tak jak w gimnazjum Jasiu też postanowiliśmy zrobić jakiegoś pranka jego dziewczynie Martynie (z którą jest od 3 miesięcy, w gimnazjum jej nie znał) Śmialiśmy się jak wchodziliśmy całą klasą po schodach a ona na nas się popatrzała ze zdziwieniem/żałością. Następnie znaleźliśmy się w klasie wyglądaliśmy już jak teraz, siedzieliśmy z przodu a ona i koleżanka z tyłu klasy. Wyśmiałem je w jakiś sposób i usiadłem. 
Chyba nas obgadywały. 



RE: LeMariusz - incestus - 06-08-2017

Paraliż senny nie jest częstym zjawiskiem podczas wywoływania LD. Zazwyczaj jego objawy są ledwo wyczuwalne a pisk towarzyszy mu w szczególnie granicznych momentach. Podejrzewam, że twoja niechęć do paraliżu i silne skojarzenie bólu z wywoływaniem LD po prostu kształtuje sen w taki sposób, że jest to dla ciebie nieprzyjemne. Powinieneś był się wyluzować i wyjść wyobraźnią z obolałego ciała do snu. W momencie kiedy widziałeś pustynię to już dawno było po paraliżu, musiał być to co najmniej płytki sen.


RE: LeMariusz - Mariusz - 07-08-2017

Dzień 6
Czas spania 01:00-09:00
Sen 1

Wf

Byłem w szatni wraz z Adrianem i Patrykiem, Patryk poszedł już czwiczyć bo byliśmy spuźnieni i zostałem sam z Adrianem ale ten szykował sobie ściąge z hiszpańskiego bo miał pisać test ostatniej szansy. 
Postanowiłem pujść na WF,  zszedłem na sale i przywitałem się z Janem i innymi,  powjedzieli - zajebiście,  z kim grasz? -  ja powiedziałem,  że z nimi i się ucieszyli i czekaliśmy na swoją kolej. 

Sen 2

Podróż z Emmą Watson? 

Chyba byłem w Lądynie i wraz z Emmą lub dziewczyną podobną do niej i jakimś chłopakiem podróżowałem,  wsiadłem wraz z chłopakiem do samochodu ale ta dziewczyna nie zdążyła staneliśmy na chwile łamiąc przepisy i chłopak dobiegł a ona sobie szła więc kierowca musiał wreszcie ruszyć bo trąbili na niego i po zakręcie zjechał i chyba w końcu doszła i się obudziłem

Notka:prawie paraliż senny
Znowu doznałem paraliżu tuż po tym śnie bo się obudziłem i nie wiedziałem czy zapisać sen czy iść spać i tak leżałem przez kilka sekund i poczułem jak paraliż obejmuje ciało i nie chciałem paraliżu więc  próbowałem ruszać palcami zchodził ale jak znowu próbowałem zasnąć znowu się pojawił, trochę  żałuje że tego nie wykorzystałem ale w tamtym momencie po prostu chciałem zasnąć w spokoju. 

Sen 3

Spanie na ulicy

Leżałem na łużku na ulicu na przeciwko domu jednego kolegi w białej pościeli.  Samochody jeździły obok mnie a mi było troche wstyd że śmię na ulicy. 



RE: LeMariusz - Mariusz - 08-08-2017

Dzień 7

Czas spania: 00:00-08:10

Sen 1

Odgrywanie scenek

Byłem wraz z osobami z mojej szkoły w klasie i odgrywaliśmy różne historie, kiedy przyszła moja kolej musiałem wraz z Adrianem odegrać gejowską parę, wszyscy się śmiali. Następnie przyszła kolej mojej koleżanki z klasy i ona wraz z jakąś dziewczyną miały udawać lezbijki ale zaczęły się lizać na poważnie i wszyscy mówili "co wy robicie?!" przestały i podeszłą do mnie i powiedziała mniej więcej: "przeszkadza ci to", ja powiedziałem, że nie, że może robić co chce i być kim chce tylko, że mieliśmy odgrywać scenki a nie całować się. Były jeszcze jedna scenka i wszyscy się po niej śmiali. Następnie siedziałem w ławce i czekaliśmy na panią z polskiego. Nagle okazało się, że mieliśmy to zapisać, postacie, historie itd. w zeszycie. Sprawdziłem zeszyt mojego kolegi Jana I okazało się, że coś tam napisał tytuł mojej scenki "Ściąganie spodni" był wyraźnie napisany. Jan wszedł do klasy i tańczył do amerykańskiego rapu którego słuchał w słuchawkach, ja też zacząłem tańczyć i po chwili usłyszałem muzykę odwróciłem się i zobaczyłem głośnik na parapecie.

Notka: ten sen też ma związek z pewną historią z prawdziwego życia dotyczącej tej dziewczyny.

Sen 2

Wybuch przedszkola

Fabuła była o tym, że jako dziecko przeżyłem wybuch przedszkola. Dostałem wtedy odłamkiem w głowę i ledwo przeżyłem, odłamek został operacyjnie usunięty. Stałem obok przedszkola po kilku latach od tego zdarzenia i zadzwoniłem po karetkę bo głowa mnie bolała w jednym punkcie. Przyjechało małe białe auto z oponą z tyłu wszedłem do niego i siedział tam jakiś papież i siostry zakonne, powiedziałem szczęść boże i usiadłem chciałem im powiedzieć co się stało ale zniknęli/wysiedli więc ja też i znalazłem się w szpitalu przy siostrze zakonnej i się zapytałem czy jest możliwość, że nie usunęli tego odłamka bo mnie głowa boli w jednym punkcie ona powiedziała, że nie i zrobiło mi się głupio i odszedłem.

Sen 3

Odprowadzanie Damiana

Odprowadzałem mojego brata do kolegi w nocy rozmawialiśmy i szliśmy Jak dotarliśmy bez słowa wbiegł po schodach, nawet się nie pożegnał, pomyślałem "spoko". Myślałem o tym, że w oknie się pojawi i się pożegna i tak się stało.

Notka:Wczoraj go spotkałem i poszedłem z nim do sklepu.

Sen 4

Plansza pościgu

Widziałem z góry jakby plansze, jakaś kobieta uciekała wozem strażackim tylko, że przemieszczała go punktowo rękami które pojawiały się z chmur, gonił ją jakiś mężczyzna który tak samo przemieszczał radiowóz. Znalazła się na jakimś zakręcie on ją dogonił i powiedziała, że albo jedzie prosto i on ją ma wtedy zostawić albo skręca i coś się stanie.
I się obudziłem.



RE: LeMariusz - Mariusz - 09-08-2017

Dzień 8

Piszę to trzeci raz bo za pierwszym razem pod koniec pisania dosyałem bluescreena a za drygim przez przypadek cofnąłem strone przyciskiem na myszce...   facepalm

Sen 1

Kosz do koszykówki 

Siedzę w mieszkaniu obok jest impreza chce sobie kupić kosz do koszykowki wiec kupilem i znalazl sie obok mnie kosz podpiety do okrągłego zardzewialego pieca,  gralem i roznawialem z mama ale nagle tuż nad koszem pojawila sie rura i moglem rzucac tylko z pod dolu kosza bylem zly i postanowilem kupic drugi pojawil sie gosciu na wciagniku i podniósł sie pod sufit i miał wziąć z kosz z gory.  Mama nacisnela przycisk i opuscil sie na dół i dał mi biały pół kwadrat z 2 chwytami na barierke wciagnika mama sie zapytala czy moze być,  wkurzylem sie i zaczalem przeklinac,  nastepnie zaczalem nazekaz ze nic mi w zyciu nie wychodzi.  Uslyszalem sasiada mowiacego do kogos kilka razy w ciagu snu jak sie nazywasz?  Ja jestem Marek? Jestem...  No i juz sie znamy. 
Pod koniec snu zrezygniwany zacząłem jeść wlalem sobie rozpuszczona czekolade do dużych palców u nogi ktore nie mialy paznokci i zawiazalem materialem jak cos wycieklo wzialem to palcem i dalem do buzi ale sie zorientowalem ze przeciez tak nie robi i to wyplulem i sie obudzilem. 

Mialem jeszcze 2 sny które moze jescze jutro napisze  facepalm