LeMariusz
#9
Dzień 7

Czas spania: 00:00-08:10

Sen 1

Odgrywanie scenek

Byłem wraz z osobami z mojej szkoły w klasie i odgrywaliśmy różne historie, kiedy przyszła moja kolej musiałem wraz z Adrianem odegrać gejowską parę, wszyscy się śmiali. Następnie przyszła kolej mojej koleżanki z klasy i ona wraz z jakąś dziewczyną miały udawać lezbijki ale zaczęły się lizać na poważnie i wszyscy mówili "co wy robicie?!" przestały i podeszłą do mnie i powiedziała mniej więcej: "przeszkadza ci to", ja powiedziałem, że nie, że może robić co chce i być kim chce tylko, że mieliśmy odgrywać scenki a nie całować się. Były jeszcze jedna scenka i wszyscy się po niej śmiali. Następnie siedziałem w ławce i czekaliśmy na panią z polskiego. Nagle okazało się, że mieliśmy to zapisać, postacie, historie itd. w zeszycie. Sprawdziłem zeszyt mojego kolegi Jana I okazało się, że coś tam napisał tytuł mojej scenki "Ściąganie spodni" był wyraźnie napisany. Jan wszedł do klasy i tańczył do amerykańskiego rapu którego słuchał w słuchawkach, ja też zacząłem tańczyć i po chwili usłyszałem muzykę odwróciłem się i zobaczyłem głośnik na parapecie.

Notka: ten sen też ma związek z pewną historią z prawdziwego życia dotyczącej tej dziewczyny.

Sen 2

Wybuch przedszkola

Fabuła była o tym, że jako dziecko przeżyłem wybuch przedszkola. Dostałem wtedy odłamkiem w głowę i ledwo przeżyłem, odłamek został operacyjnie usunięty. Stałem obok przedszkola po kilku latach od tego zdarzenia i zadzwoniłem po karetkę bo głowa mnie bolała w jednym punkcie. Przyjechało małe białe auto z oponą z tyłu wszedłem do niego i siedział tam jakiś papież i siostry zakonne, powiedziałem szczęść boże i usiadłem chciałem im powiedzieć co się stało ale zniknęli/wysiedli więc ja też i znalazłem się w szpitalu przy siostrze zakonnej i się zapytałem czy jest możliwość, że nie usunęli tego odłamka bo mnie głowa boli w jednym punkcie ona powiedziała, że nie i zrobiło mi się głupio i odszedłem.

Sen 3

Odprowadzanie Damiana

Odprowadzałem mojego brata do kolegi w nocy rozmawialiśmy i szliśmy Jak dotarliśmy bez słowa wbiegł po schodach, nawet się nie pożegnał, pomyślałem "spoko". Myślałem o tym, że w oknie się pojawi i się pożegna i tak się stało.

Notka:Wczoraj go spotkałem i poszedłem z nim do sklepu.

Sen 4

Plansza pościgu

Widziałem z góry jakby plansze, jakaś kobieta uciekała wozem strażackim tylko, że przemieszczała go punktowo rękami które pojawiały się z chmur, gonił ją jakiś mężczyzna który tak samo przemieszczał radiowóz. Znalazła się na jakimś zakręcie on ją dogonił i powiedziała, że albo jedzie prosto i on ją ma wtedy zostawić albo skręca i coś się stanie.
I się obudziłem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
LeMariusz - przez Mariusz - 02-08-2017, 12:49
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 02-08-2017, 13:09
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 03-08-2017, 05:37
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 04-08-2017, 08:34
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 05-08-2017, 08:40
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 06-08-2017, 03:47
RE: LeMariusz - przez incestus - 06-08-2017, 11:16
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 07-08-2017, 09:06
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 08-08-2017, 10:51
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 09-08-2017, 22:21
RE: LeMariusz - przez cosmic. - 10-08-2017, 14:08
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 10-08-2017, 15:31
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 11-08-2017, 10:13
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 12-08-2017, 12:43
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 13-08-2017, 08:30
RE: LeMariusz - przez cosmic. - 13-08-2017, 14:09
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 14-08-2017, 08:55
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 15-08-2017, 12:43
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 20-08-2017, 10:29
RE: LeMariusz - przez incestus - 20-08-2017, 10:46
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 22-08-2017, 13:02
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 22-08-2017, 13:10
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 23-08-2017, 21:28
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 25-08-2017, 12:35
RE: LeMariusz - przez incestus - 25-08-2017, 15:15
RE: LeMariusz - przez Mariusz - 26-08-2017, 07:15
RE: LeMariusz - przez incestus - 26-08-2017, 10:12

Skocz do:

UA-88656808-1