08-08-2017, 10:33
Dzień 8
Czas snu 23.10 - 7.20
Spałem aż do godziny 4 nad ranem.Po przebudzeniu przypomniałem sobie ostatnia scenę ze snu ..jestem na placu i widzę jak właściciel psa pokazuje palcem na szczura I mówi obiadek , obiadek .Zachęca psa aby ugryzł szczura.Pies nie reaguje.Jestem bardzo zdziwiony zachowaniem tego człowieka .Może dlatego obudziłem się i scena utkwiła mi w pamięci. Zapisałem sen, napiłem się herbaty i wracam do łóżka liczyć schody .
Odliczam.Przez dłuższy czas nie dzieje się nic interesującego. Pod koniec liczenia schodów pojawiły się dwa lub trzy rozbłyski i jeden mocniejszy wdech powietrza( Nie panuje nad mocniejszym wdechem powietrza ale wiem że za pewien czas powinien pojawić się sen. Wykluczam że rozbłyski to promienie słonecznie.W oknie mam opuszczone rolety.Jestem już na końcu schodów. Wyobrażam sobie że ja to postać która jest na płycie w pierwszym poście a cel jest przede mną, jeszcze nie jest widoczny ale jest.Niestety po pewnym czasie zasypiam, budzę się gdy we śnie pudełko zapałek spada mi na stopę.Miejsce snu .. wypożyczalnia płyt dvd lub sklep. Pudełko zapałek spada mi na stopę i po chwili widzę pudełko po stronie sprzedawcy lub osoby po drugiej stronie lady.
Może dziś w nocy sny będą ciekawsze
Czas snu 23.10 - 7.20
Spałem aż do godziny 4 nad ranem.Po przebudzeniu przypomniałem sobie ostatnia scenę ze snu ..jestem na placu i widzę jak właściciel psa pokazuje palcem na szczura I mówi obiadek , obiadek .Zachęca psa aby ugryzł szczura.Pies nie reaguje.Jestem bardzo zdziwiony zachowaniem tego człowieka .Może dlatego obudziłem się i scena utkwiła mi w pamięci. Zapisałem sen, napiłem się herbaty i wracam do łóżka liczyć schody .
Odliczam.Przez dłuższy czas nie dzieje się nic interesującego. Pod koniec liczenia schodów pojawiły się dwa lub trzy rozbłyski i jeden mocniejszy wdech powietrza( Nie panuje nad mocniejszym wdechem powietrza ale wiem że za pewien czas powinien pojawić się sen. Wykluczam że rozbłyski to promienie słonecznie.W oknie mam opuszczone rolety.Jestem już na końcu schodów. Wyobrażam sobie że ja to postać która jest na płycie w pierwszym poście a cel jest przede mną, jeszcze nie jest widoczny ale jest.Niestety po pewnym czasie zasypiam, budzę się gdy we śnie pudełko zapałek spada mi na stopę.Miejsce snu .. wypożyczalnia płyt dvd lub sklep. Pudełko zapałek spada mi na stopę i po chwili widzę pudełko po stronie sprzedawcy lub osoby po drugiej stronie lady.
Może dziś w nocy sny będą ciekawsze





