04-08-2017, 08:34
Dzień 3
Sen 1
Czas snu 02:30-08:10
Wiedźmin III
Łyk piwa
Grałem w Wiedźmina chodząc po ulicach spotkałem pijanego Zoltana zacząłem z nim konwersację ale najpierw wziąłem łyk wina, więc Geralt zaczą sie zachowywać jakby wypił kilka kufli.
Chciałem z nim troche popić więc kazałem mu postawić wino, bo zawsze ja stawiałem. On nie chciał i cały czas próbował się wykręcić. Miałem do wyboru mnóstwo opcji dialogowych w tym jedną której warunki spełniłem wcześniej (byłem zachwycony możliwościami wyboru). Ukradłem wino które było chronione przez wilka w scence która wyglądała jakbym to robił w grze Far Cry Primal. Zdecydowałem się jednak na inną opcje dialogową żeby zobaczyć co sie stanie zobaczyłem scene jak Zoltan się zgadza i się obudziłem. Jedna z opcji była w obcym jezyku i miała wzorki, domyślałem się, że tam pisze coś w rodzaju zagrywki psychologicznej dzięki której zrobi mu się głupio.
Wszystkie opcje dialogowe nie zmieniały się nawet jak do nich wracałem po odwróceniu uwagi. Zdania tworzyły logiczny tekst.
Sen 2
Herbata na strychu
Jedyne co wyraźnie pamiętam to, że chciałem łyk herbaty jest to związane z moim stanem ponieważ jest bardzo gorąco a nie mam co pić, napiłbym się herbaty lub wody. Wszedłem na strych, stałem przed wejściem do strychu i nagle przy mnie pojawiła się herbata na stoliczku chciałem chociaż łyka mimo że była gorąca nagle pojawiła sie jakaś kobieta i powiedziała, że ta herbata jest stara i żebym wszedł na strych bo tam jest lepsza, niestety się zgodziłem . Wszedłem na strych fabuła się zmieniła i nagle byłem ścigany przez policję i musiałem się tam ukrywać.





