01-08-2017, 15:59
Znałem kiedyś taką osobę, ubierała się w czarny garnitur, na głowie nosiła czarny melonik i totalny był z niego dupek, ale lubiłem go. Spotkałem go w którymś ze snów. Po rozmowie z nim zabierał mnie w snach do klubów, prowadził w różne dziwne miejsca, prowadził przeróżne tutoriale co i jak w świecie snu, ale potem go zniknąłem, bo stał się uciążliwy i nie pomagał. Dopóki działa nie ma wad, tylko radzę się z takim nie spoufalać i nie uważać go za jakiegoś przyjaciela, do którego zawsze można wrócić bądź zawsze będzie przy Tobie.





