24-04-2017, 18:46
To nie istnieje po coś, tylko jest raczej efektem ubocznym innych zjawisk. Zaburzeń percepcji położenia ciała między innymi.
Z tym bezpośrednio lepiej nic nie robić, tylko poczekać, aż się zacznie sen tworzyć, wtedy najprawdopodobniej nastąpi przeniesienie do te scenerii. I będzie to stan głębszy i łatwiejszy do stabilizacji niż ten, w którym jeszcze czuje się swoje ciało na łóżku.
Z tym bezpośrednio lepiej nic nie robić, tylko poczekać, aż się zacznie sen tworzyć, wtedy najprawdopodobniej nastąpi przeniesienie do te scenerii. I będzie to stan głębszy i łatwiejszy do stabilizacji niż ten, w którym jeszcze czuje się swoje ciało na łóżku.





