12-11-2016, 11:12
Witam. Temat zaczne pytanie "mial ktos do osiagniecia cel w snach?"
Ja tak, nawet często, juz od najmlodszych lat. Te sny polegaja na osiagniecu celu, gdy zrobie cos zle budze sie. Te sny pojawiaja sie tak dlugo dopoki nie osiagne tego "celu". Nie zwracalem na to uwagi do dzisiaj. Mialem sen, ze jestem w jakims zabawkowym miescie, jak w starej grze komputerowej, trudno dokladnie opisac "grafikę". W mieście mieszkaja nornalni ludzie ale sa do mnie wrogo nastawieni. Nie atakuja mnie ale raczej unikaja. Celem w tym snie, wydaje mi sie ze jest, wyjscie z miasta albo orzejscie wszystkich "poziomow". Mowiac poziom mam na mysli tak sam jak w grach wideo. Po przebudzeniu sie ze snu i ponownym zasnieciu jestem na tym poziomie, na ktorym skonczylem (!!!!). Dzisian bylem na 106 poziomie (nw skad to wiem). Przechodzilem przez ciemne schody w dol, bylo bardzo duszno. Schody zajmowaly 3 poziomy. Na poczatku kazdego byl jakis nawiew albo okno przez, ktore dostawalo sie powietrze. Dostalem sie do pokoju z 3 dzieciakami. Jednemu dalem klapsa a on powiedzial "ide po nauczycielke" . Wszedlem do pokoju obok i zobaczylem jakas kobiete ogladajaca telewizje. Nie przejela sie mna. Polozylem sie obok niej i zaczalem ja dotykac, powiedzialem jej ze ja kocham i polozylem sie obok niej nic nie robiac. Oraz powiedzialem "kocham Cię". Wtedy ona to tak zrobila ze znalazlem sie na niej. Wtedy wszedl policjant (WAT DE FAK) jako niby jakis nadzorca i powiedzial (moje imie i nazwisko), odpadl na 106 poziomie". Ktos wie co to sa za sny w ktorych mam cel? Co moga znaczyc? Po wypelnieniu misji juz sie wiecej nie pojawiaja.
Ja tak, nawet często, juz od najmlodszych lat. Te sny polegaja na osiagniecu celu, gdy zrobie cos zle budze sie. Te sny pojawiaja sie tak dlugo dopoki nie osiagne tego "celu". Nie zwracalem na to uwagi do dzisiaj. Mialem sen, ze jestem w jakims zabawkowym miescie, jak w starej grze komputerowej, trudno dokladnie opisac "grafikę". W mieście mieszkaja nornalni ludzie ale sa do mnie wrogo nastawieni. Nie atakuja mnie ale raczej unikaja. Celem w tym snie, wydaje mi sie ze jest, wyjscie z miasta albo orzejscie wszystkich "poziomow". Mowiac poziom mam na mysli tak sam jak w grach wideo. Po przebudzeniu sie ze snu i ponownym zasnieciu jestem na tym poziomie, na ktorym skonczylem (!!!!). Dzisian bylem na 106 poziomie (nw skad to wiem). Przechodzilem przez ciemne schody w dol, bylo bardzo duszno. Schody zajmowaly 3 poziomy. Na poczatku kazdego byl jakis nawiew albo okno przez, ktore dostawalo sie powietrze. Dostalem sie do pokoju z 3 dzieciakami. Jednemu dalem klapsa a on powiedzial "ide po nauczycielke" . Wszedlem do pokoju obok i zobaczylem jakas kobiete ogladajaca telewizje. Nie przejela sie mna. Polozylem sie obok niej i zaczalem ja dotykac, powiedzialem jej ze ja kocham i polozylem sie obok niej nic nie robiac. Oraz powiedzialem "kocham Cię". Wtedy ona to tak zrobila ze znalazlem sie na niej. Wtedy wszedl policjant (WAT DE FAK) jako niby jakis nadzorca i powiedzial (moje imie i nazwisko), odpadl na 106 poziomie". Ktos wie co to sa za sny w ktorych mam cel? Co moga znaczyc? Po wypelnieniu misji juz sie wiecej nie pojawiaja.





