01-08-2016, 20:40
(01-08-2016, 09:55 )Aatrox966 napisał(a): Chciałabym, ale.... brak mi wiary, że może mi się to udać.Oneironautyka w dużej mierze opiera się na autosugestii i wierze w sukces, więc z takim podejściem ani rusz
Osiąganie świadomych snów jest bardzo proste i nie wymaga wiele wysiłku, także takie negatywne myśli można od razu wyrzucić z głowy.(01-08-2016, 09:55 )Aatrox966 napisał(a): Zawsze myślałam, że świadomy sen to jedynie taki w którym możesz dokładnie kontrolować to co chcesz robić, kierować nim. Dzisiaj jednak przeczytałam czyiś post, że LD to już nawet posiadanie samej świadomości że się śni. Jak to w końcu jest?Jaki sens ma to pierwsze skoro nie ma się tego drugiego?

Jeśli chodzi o samą definicję to LD nie musi mieć nic wspólnego z kontrolą snu. Świadomy Sen = Sen, w którym masz świadomość tego, że śnisz. I tyle wystarczy, by mieć to LD. Kontrola takiego snu to już inna sprawa. W zwykłych snach też kontrolujemy senną rzeczywistość, tyle że nieświadomie, mimowolnie.
(01-08-2016, 09:55 )Aatrox966 napisał(a): Od zawsze zdecydowana większość moich snów wygląda tak, że jestem w pełni świadoma tego, że to sen. Nie mogę go jednak kontrolować w takim stopniu by zmieniać na przykład elementy otoczenia.Większość praktykujących tak ma. Kontrolę też trzeba ćwiczyć. Z biegiem czasu wszystko da się opanować, trzeba tylko praktykować, praktykować, praktykować.
(01-08-2016, 09:55 )Aatrox966 napisał(a): Co jakiś czas śnią mi się dokładnie takie same sny lub gdy się różnią jakimiś małymi szczegółami w jego przebiegu to jednak miejsca pozostają te same. Załóżmy mam 3 sny, które na przemian potrafią mi się śnić. Dodam, że gdy mi się to śni już wiem że to powtórka, jestem świadoma tego, że to znów ten sam sen i się zawsze zastanawiam czy tym razem zajdę gdzieś dalej (niestety często urywają się w tym samym momencie cały czas co jest mega wkurzające).Skoro często śnią Ci się te same sny / motywy to wykorzystaj to do osiągania LD. Potraktuj takie sny jako znaki senne i rób Testy Rzeczywistości za każdym razem, gdy znów doświadczysz czegoś z tych powtarzających się snów.
Sny się urywają ciągle w tym samym momencie bo pewnie już to sobie wkręciłaś i się za każdym razem spodziewasz takiego finału. To jest właśnie rodzaj takiej mimowolnej kontroli / wpływu na sen.
(01-08-2016, 09:55 )Aatrox966 napisał(a): Doszłam też po chwili zastanowienia do wniosku że nie wiem jak ja sama wyglądam w tych snach, chyba nigdy siebie nie widziałam (albo nie zwracałam na to uwagi?) Bardziej wydaję mi się jednak jakbym była niewidzialna dla samej siebie....aż trudno to określić.Czemu miałabyś wyglądać inaczej niż w rzeczywistości?
Sny to odbicie tego, czego doświadczamy w realu. Zobaczyłabyś to, do czego jesteś przyzwyczajona / czego się spodziewasz (chyba że fabuła snu jest taka że akurat jesteś kimś / czymś innym)Jeśli dotąd we śnie nie miałaś okazji się przejrzeć w lustrze itp. To nie dziwota
Chyba, ze w ogóle w swoich snach nie czujesz swojego ciała, nie widzisz rąk itd.(01-08-2016, 09:55 )Aatrox966 napisał(a): - Tutaj dziwne - czasami w środku dnia przychodzi do mnie wspomnienie, mam wtedy 100% odczucie że to prawda, że to robiłam, byłam gdzieś - jednak po chwili namysłu stwierdzam że to musiało mi się śnić bo nic takiego nie robiłam, nie znam miejsca z którego mam wspomnienie(?) albo wspomnienie które wydaję mi się prawdziwe jest niemożliwe, ale no uczucie jest tak silne, że czasami cały dzień zastanawiam się co jest prawdą a co nie.Czasami też tak mam i zapewne jest to związane z zapomnianymi snami. Ot, jak kolega wyżej wspominał, coś w stylu deja vu.
Odpowiadając na Twoje główne pytanie z tego co piszesz to miałaś LD. No chyba, że to były sny o LD (gdzie "uświadomienie" jest tylko częścią fabuły snu i tak naprawdę nie robisz tego, co naprawdę chciałabyś zrobić w takiej sytuacji). Ale z prawdziwym LD jest tak, że jak już go doświadczysz to wiesz na 100% że to było to. Nie da się tego porównać z niczym innym -Tego niesamowitego uczucia, tych emocji, wrażeń.





