01-08-2016, 19:28
LD jest tylko wtedy kiedy jesteś świadoma, a nie jak robisz niezwykłe rzeczy. Świadomość we śnie jest ulotna, trzeba o nią zadbać aby jej zaraz nie stracić. Nie można tego rozbijać na to albo się ją ma albo nie. Piszesz, że nigdy nie miałaś LD, a po czym, że byłaś w pełni świadoma, że śnisz. To jak to w końcu jest? Można mieć też sen o świadomym śnie. Dla mnie LD jest wtedy, kiedy budzę się w jakby moim ciele, przy jakiejś czynności. Upewniam się, że jestem we śnie testami rzeczywistości, czuję moje drugie ciało i to dziwne uczucie. Jestem w jakimś dziwnym świecie który nie różni się od rzeczywistości, czuję zapach, słyszę otoczenie, mam ciało. Wpadam w euforię, "WOW! Jestem we śnie!". Myślę co chce niezwykłego porobić, wymyślam lot w kosmos, olewam akcje snu i ludzi dookoła i lecę jak Neo. Im bardziej jesteś świadoma tym lepiej dostrzegasz i zapamiętujesz to wszystko. Świadomość i tym samym wole się powoli wytraca, trzeba nauczyć się ja kontrolować, kluczowym momentem jest sam początek przebłysku świadomości.
Z telewizorów emanuje zło kunsztowne, a tandetnie przedstawiane to co dobre, nie wszystko co ci mówi większość jest mądre. Sam błądzę, chociaż znam swój cel, wiem, wiem być lepszy chcę.





