29-06-2016, 18:28
Interstellar. Tak Rulez, jeśli jesteś ciekaw tuneli czasoprzestrzennych to nie ma filmu, gdzie lepiej by takowy ukazano
Ale film już widziałeś, także...
Z tym związkiem czarnej dziury i tunelu czasoprzestrzennego to dobrze kombinujesz, ale na razie to istnieje chyba tylko jako jedna z możliwych tez opartych na samych obliczeniach matematycznych. Czy istnieją białe dziury (drugi koniec ewentualnego mostu czarnej dziury) czy nie, fakt jest taki, że nic nie przetrwa bliskiego kontaktu z horyzontem zdarzeń. Gdyby faktycznie przyjąć, że czarna dziura to początek jakiegoś tunelu, a biała dziura to jego koniec, to i tak obiekty te "przemieliłyby" wszystko co tam wleci na części składowe atomów. I tyle tylko by wyleciało z końca tego tunelu
Tak czy owak ta teoria i tak jest mocno naciągana. Nie ma co fantazjować o tunelach czasoprzestrzennych, prawdopodobnie nigdy nie będziemy w stanie przez takowe podróżować, bo jak już pisałem, potrzeba by do ich stworzenia niewyobrażalnych pokładów energii, a naturalnie takie tunele nie mają prawa występować
Istnieją tylko jako model matematyczny, przynajmniej na razie.
Sam temat kolonizacji Marsa jest bardzo ciekawy i tu już można podyskutować na temat jak to ugryźć, jak zorganizować, jakie warunki zapewniać pracownikom NASA. Jak psiał Inces, takie promy (a raczej całe stacje kosmiczne) o konstrukcji "wirnika" mają najwięcej sensu. Najlepiej symulują grawitację i wystarczy raz wprawić całość w ruch, by już tak bez przerwy się kręciło. Nie będzie konieczne ciągłe zasilanie jakichś dodatkowych modułów. Pomysł z magnesami nie ma żadnego sensu bo działałyby tylko jako "przytrzymanka", ciała jednak nadal byłyby w stanie nieważkości. Równie dobrze mógłbyś się złapać ręką za poręcz i udawać że stoisz normalnie na podłodze. No, ale o tym już wspominałem na czacie
Ale jak wspominałem, to jest bardzo naciągana teza i też wątpię by miało to sens.


I tak problem sztucznej grawitacji trzeba rozwiązać, bo co z ludźmi którzy tylko podróżowaliby z planety na planetę? O ich zdrowie i komfort trzeba zadbać. Tym bardziej jak już w życie wejdzie kosmiczna "turystyka"
Ale film już widziałeś, także...Z tym związkiem czarnej dziury i tunelu czasoprzestrzennego to dobrze kombinujesz, ale na razie to istnieje chyba tylko jako jedna z możliwych tez opartych na samych obliczeniach matematycznych. Czy istnieją białe dziury (drugi koniec ewentualnego mostu czarnej dziury) czy nie, fakt jest taki, że nic nie przetrwa bliskiego kontaktu z horyzontem zdarzeń. Gdyby faktycznie przyjąć, że czarna dziura to początek jakiegoś tunelu, a biała dziura to jego koniec, to i tak obiekty te "przemieliłyby" wszystko co tam wleci na części składowe atomów. I tyle tylko by wyleciało z końca tego tunelu

Tak czy owak ta teoria i tak jest mocno naciągana. Nie ma co fantazjować o tunelach czasoprzestrzennych, prawdopodobnie nigdy nie będziemy w stanie przez takowe podróżować, bo jak już pisałem, potrzeba by do ich stworzenia niewyobrażalnych pokładów energii, a naturalnie takie tunele nie mają prawa występować
Istnieją tylko jako model matematyczny, przynajmniej na razie.Sam temat kolonizacji Marsa jest bardzo ciekawy i tu już można podyskutować na temat jak to ugryźć, jak zorganizować, jakie warunki zapewniać pracownikom NASA. Jak psiał Inces, takie promy (a raczej całe stacje kosmiczne) o konstrukcji "wirnika" mają najwięcej sensu. Najlepiej symulują grawitację i wystarczy raz wprawić całość w ruch, by już tak bez przerwy się kręciło. Nie będzie konieczne ciągłe zasilanie jakichś dodatkowych modułów. Pomysł z magnesami nie ma żadnego sensu bo działałyby tylko jako "przytrzymanka", ciała jednak nadal byłyby w stanie nieważkości. Równie dobrze mógłbyś się złapać ręką za poręcz i udawać że stoisz normalnie na podłodze. No, ale o tym już wspominałem na czacie

(25-06-2016, 10:27 )High Contrast napisał(a): Czarna dziura to nie tunel, nawet nie dziura, tak się to nazywa, żeby człowiek był w stanie sobie to jakoś zobrazować.Zgadza się, czarne dziury to są po prostu bardzo masywne obiekty. Ale i tak istnieje teza, która mówi że osobliwość wewnątrz Czarnych Dziur może być właśnie tunelem czasoprzestrzennym kończącym się w białej dziurze (która przeciwnie do czarnej, wyrzuca materię zamiast wciągać -Jeśli istnieje, bo to też tylko luźniutka teoria).
Ale jak wspominałem, to jest bardzo naciągana teza i też wątpię by miało to sens.
(25-06-2016, 10:27 )High Contrast napisał(a): W praktyce jest to malutki punkcik w którym zebrała się ogromna masa.To już zależy jakiej wielkości była gwiazda zanim się zapadła. Podobno supermasywna czarna dziura w centrum naszej Drogi Mlecznej może mieć 50 km średnicy. To już są ogromne rozmiary jak na tego typu obiekt. A gdyby nasze słońce się zamieniło w czarną dziurę, to miałaby ona bodajże 5 km średnicy

(25-06-2016, 11:17 )incestus napisał(a): Ja widzę prostsze rozwiązanie - wystarczy, żeby astronauci nie musieli wracać na ziemięZbuduj im wpierw wystarczająco gigantyczną stację kosmiczną by się zgodzili na pobyt w niej do us*anej śmierci

I tak problem sztucznej grawitacji trzeba rozwiązać, bo co z ludźmi którzy tylko podróżowaliby z planety na planetę? O ich zdrowie i komfort trzeba zadbać. Tym bardziej jak już w życie wejdzie kosmiczna "turystyka"





