28-04-2016, 16:42
Mały biały piesek gryzie mnie w palec, mocno zaciska szczęki, ledwo udaje mi się wyrwać dłoń
Telefon, ktoś mówi, abym połączył się z anonimowym kontaktem, ekran nie chce się włączyć, inne telefony, też nie działają, głośno pytam gdzie jest mój samsung?, frustracja, pojawia się ksiądz, mówi, że coś jest nie dla moich oczu i nie zostanie mi ukazane, nie dowierzam mu, w końcu coś zaczyna się dziać
Przemawia głos, coś o tym jakich chce niewolników, a jakich nie chce...
Z lewej strony pojawia się ekran/okno, na początku jest mały, w nim widok na zabudowania/miasto, bardziej koncentruje się na tym, ale głos też chcę usłyszeć i zrozumieć
Ekran wizji powiększa się i obejmuje całe pole widzenia, otaczają mnie obrazy 2d budynków, głos(już inny niz przedtem) pyta się czy mi się podoba, mówi, że to jest zrobione specjalnie dla mnie, ja mówię, że to brzydactwo, przez chwile robi się 3d, tak bardziej mi się podoba, zmiana scenerii
Pomieszczenie, mieszkanie, przyglądam się, nie chcę aby pojawiło się coś strasznego, wychodzę na parapet, upewniam się że to sen, zaczynam unosić się, szybować
Pojawia się nieznajoma postać, jestem podejrzliwy, pytam się kim jest, ona odpowiada podobnym pytaniem, latamy obok siebie, odpycham się od niej...
Telefon, ktoś mówi, abym połączył się z anonimowym kontaktem, ekran nie chce się włączyć, inne telefony, też nie działają, głośno pytam gdzie jest mój samsung?, frustracja, pojawia się ksiądz, mówi, że coś jest nie dla moich oczu i nie zostanie mi ukazane, nie dowierzam mu, w końcu coś zaczyna się dziać
Przemawia głos, coś o tym jakich chce niewolników, a jakich nie chce...
Z lewej strony pojawia się ekran/okno, na początku jest mały, w nim widok na zabudowania/miasto, bardziej koncentruje się na tym, ale głos też chcę usłyszeć i zrozumieć
Ekran wizji powiększa się i obejmuje całe pole widzenia, otaczają mnie obrazy 2d budynków, głos(już inny niz przedtem) pyta się czy mi się podoba, mówi, że to jest zrobione specjalnie dla mnie, ja mówię, że to brzydactwo, przez chwile robi się 3d, tak bardziej mi się podoba, zmiana scenerii
Pomieszczenie, mieszkanie, przyglądam się, nie chcę aby pojawiło się coś strasznego, wychodzę na parapet, upewniam się że to sen, zaczynam unosić się, szybować
Pojawia się nieznajoma postać, jestem podejrzliwy, pytam się kim jest, ona odpowiada podobnym pytaniem, latamy obok siebie, odpycham się od niej...





