01-04-2016, 18:10
1. Jak robiłem TR reguralnie, tak jakoś raz, czy dwa razy na tydzień wykonywałem go podczas snu. Dodając do tego przedsenną afirmacją o wykonanie TR we śnie coś mógłem mieć świadomy sen tak 2-3 razy w tygodniu, jednak zaniedbałem praktyki i dupa.
2. Jakieś dwa tygodnie i TR weszło w sen.
3. Teraz rzadko, bo olałem praktykę póki co.
4. TR to najważniejsza technika. Oneironauci powinni ją stosować codziennie. Oczywiście trzeba mieć do tego odpowiednie podejście.
2. Jakieś dwa tygodnie i TR weszło w sen.
3. Teraz rzadko, bo olałem praktykę póki co.
4. TR to najważniejsza technika. Oneironauci powinni ją stosować codziennie. Oczywiście trzeba mieć do tego odpowiednie podejście.





