10-12-2015, 15:46
Dziś kolejna nie udana próba <eh>
1. Poszedłem spać o 22:40
2. Pobudka o ok 3:30, zapisanie snu i dalej sen
3. Pobudka ok 5 rano (IV faza snu)
4. WBTB, zapisanie snu i 15 minut czuwania (tym razem bez wstawania z łóżka)
5. Leżę na plecach i obserwuje swój oddech, myśli wybijają mnie z rytmu i z czasem było ich coraz więcej ale mimo to starałem się cały czas obserwować oddech
6. Poddaje się, patrze na zegarek prawie 6 rano (czyli jakieś 50 minut leżenia)
7. Odwracam się na brzuch i zasypiam.
Z tej próby wywnioskowałem że chyba problem nie leży w pobudce (III, IV faza snu to bez większego znaczenia) tylko w samej próbie WILDa. Albo za mocno się spinam albo za bardzo odpływam w myślach.
PS Nie jestem pewien czy nie przysnąłem w czasie tej próby bo nie wychodziłem z wyra i krótko czuwałem, możliwe że tak było więc powrócę do poprzedniego rozbudzania czyli ok 30 minut i na wychodzeniu z łóżka.
1. Poszedłem spać o 22:40
2. Pobudka o ok 3:30, zapisanie snu i dalej sen
3. Pobudka ok 5 rano (IV faza snu)
4. WBTB, zapisanie snu i 15 minut czuwania (tym razem bez wstawania z łóżka)
5. Leżę na plecach i obserwuje swój oddech, myśli wybijają mnie z rytmu i z czasem było ich coraz więcej ale mimo to starałem się cały czas obserwować oddech
6. Poddaje się, patrze na zegarek prawie 6 rano (czyli jakieś 50 minut leżenia)
7. Odwracam się na brzuch i zasypiam.
Z tej próby wywnioskowałem że chyba problem nie leży w pobudce (III, IV faza snu to bez większego znaczenia) tylko w samej próbie WILDa. Albo za mocno się spinam albo za bardzo odpływam w myślach.
PS Nie jestem pewien czy nie przysnąłem w czasie tej próby bo nie wychodziłem z wyra i krótko czuwałem, możliwe że tak było więc powrócę do poprzedniego rozbudzania czyli ok 30 minut i na wychodzeniu z łóżka.
Zwykła świadomość jest jak sen, a prawdziwe życie rozpoczyna się, gdy mamy dość siły i odwagi, aby się przebudzić. Przebudzić we śnie?






