06-12-2015, 20:41
Myślę, że dzisiaj nie miałeś warunków do tego o czym piszę. Musisz obudzić się mocno zaspany. Obudziłeś się już wcześniej, w dodatku sam, sen był już płytki. Najlepiej żebyś natrafił budzikiem na sen głęboki. A jak Ci ciężko, to może Ci potrzebny lekki niedobór 
EDIT: Przypomniałem sobie coś ważniejszego. Jest charakterystyczny element tego odpowiedniego stanu. Kiedy zasypiasz po takim WBTB to łapie Cię coś w stylu przyjemnej bezsenności. Jakby nie możesz zasnąć, ale wcale nie chce Ci się wstawać z łóżka. Leży Ci się wygodnie i przyjemnie i możesz tak przebywać w tej bezsenności dużo czasu. To jest świetny stan psychofizyczny do WILD'a. Świadomość utrzymuje się sama a zasypianie postępuje. W niedługim czasie od takiego czegoś zaczynają się mocne symptomy WILD'a

EDIT: Przypomniałem sobie coś ważniejszego. Jest charakterystyczny element tego odpowiedniego stanu. Kiedy zasypiasz po takim WBTB to łapie Cię coś w stylu przyjemnej bezsenności. Jakby nie możesz zasnąć, ale wcale nie chce Ci się wstawać z łóżka. Leży Ci się wygodnie i przyjemnie i możesz tak przebywać w tej bezsenności dużo czasu. To jest świetny stan psychofizyczny do WILD'a. Świadomość utrzymuje się sama a zasypianie postępuje. W niedługim czasie od takiego czegoś zaczynają się mocne symptomy WILD'a
let's worship cats





