08-10-2015, 18:38
Witam,miałam ostatnio przerażający sen,w którym szukałam mieszkania i chodziłam po jakimś osiedlu,gdzie było dużo domków,bloków etc.Nie mogłam znaleźć swojego numeru(31) więc poszłam spytać stojącej tam Pani.Ona mi powiedziała,że mam iść za nią i po chwili wróciła i wysypała przede mną prochy mojego faceta a na drewnie widniał numer naszego domu,31.W ogóle miałam ciąg snów,że szukałam mieszkania,ale nie mogłam się tam dostać.Musiałam robić różne zadania,etc a i tak mi się nie udało.Ale ta część z chłopakiem bardzo mnie przeraziła.Czułam się smutna i przygnębiona,było mi źle(jak to po śmierci bliskiej osoby).Chciałabym zaznaczyć,że od dwóch miesięcy mieszkamy w innym miejscu(oczywiście numer domu 31),ale razem już od maja.Jesteśmy bardzo młodzi i naprawdę dużo przeszliśmy(brak porozumienia od strony mojej rodziny,nękanie etc).Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić ten sen?





