przemoc wobec najblizszej osoby
#1
Od czasu  kiedy zaczelam na powaznie prowadzic sennik w snach pojawiaja sie nieustannie czlonkowie mojej najblizszej rodziny, to jest dosc zadziwiajace dla mnie ze nie mam surrealistycznych snow tylko takie realne, jak z zycia wziete. Czasem zdazy sie cos dziwnego we snie jak w jednym opisanym ponizej, lecz w glownej mierze nic zadziwiajacego nue ma tam miejsca, w sensie metafizycznego itp...Jednak od pewnego czasu powtarza sie jeden schemat, mianowicie najblizsza mi osoba jest krzywdzona, a dokladniej juz byla dzgnieta nozem, pobita... moze to odzywa sie moj CIEŃ.  Bardzo chcialabym to jakos zinterpretowac, pomoznie prosze :>
Dodam tylko ze to nie byly swiadome sny, ale pamietam je bardzo dobrze.

Dokladny opis ostatnich snow:

1. Jedziemy autobusem miejskim z moim mezem, ja siedze na ostatnim siedzeniu w tylknej czesci, odwrocina do kierunku jazdy, on stoi na koncu autobusu i trzyma gornego uchwytu. W pewnym momencie pasazer stojacy obok niego (mezczyzna) zaczyna byc agresywny i zaczyna go kopac po zeebrach. Moj maz upada i traci przytomnosc. Ogarna mnie strach.

2. Jestem z mezem na miescie, wchodzimy do jednej z restauracji ale nie na miejsca, restauracja wyglada jak sala weselna zaaranzowana w stodole. W koncu sie zwolnilo miejsce, lecz musielismy siedziec z nieznajomymi ludzmi, przyszedl posilek ale stwierdzilam ze nie jest wsrt swojej ceny. Wyszlismy i nagle bylam sama, na ulicach lezalo mnustwo  zakrwawionych mezczyzn. Ktos mi powiedzial ze moj maz zostal dzgniety nozem i jest w szpitalu, przestraszylam sie i zaczelam dzwonic do niego, bez odpowiedzi. Jakis chlopak wyrwal mi telefon, chcial go ukrasc. Blagalam zeby go oddal, lub chiciaz karte kredytowa i dokumenty. On nagle rzucil mi telefonem w twarz. Jechalam do szpitala, przejezdzalam obok jakiegos miejsca ktore okazalo sie WYSPĄ, miejscem uciech cielesnych ludzi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Podejrzewam, że " przyziemne " sny dotyczą osób ze zdyscyplinowaną, mało rozpraszalną uwagą i konkretnym stylem myślenia. Wydaje się, że takie sny powinny być też łatwiejsze w interpretacji, zobaczmy :)

W obu snach widzę podobny i prosty schemat. Elementem rozpoczynającym lęk z koszmarnymi treściami najwyraźniej są sytuacje z obcymi ludźmi. Wspólnym motywem jest też krótka chwila rozłąki z mężem, którą potem sen tragicznie uzupełnia. Powinnaś się zastanowić, czy twoje myśli na jawie krążą w jakiś sposób wokół tych dwóch tematów - czy unikasz albo czujesz dyskomfort wśród nieznajomych ? Czy martwisz się lub myślisz z obawą co u męża, kiedy akurat go nie ma ? Obstawiam, że to tego rodzaju niepokój buduje skojarzenia do scenariusza tych snów. Trzeba tu też zauważyć, że środki masowego transportu i bycie obserwowanym podczas posiłku są jednymi z najczęstszych efektów ogólnego nerwicowego napięcia.
Ostatni motyw z wyspą bardzo mnie zaciekawił, ale to już mniej się nadaje do interpretacji :). Dywagowałem sobie, czy nieobecność męża nie kojarzy się z pokusą :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Dziękuję za interpretacje:)
Celne spostrzezenia, naprawdę jestem pod wrażeniem...  Dziwię sie że  wcześniej sama na to nie wpadlam. Widać że masz spore doswiadczenie w tej materii incestus:).

Od dziecka byłam zamknięta w sobie, raczej nie należę do osób przesadnie towarzyskich, wręcz stronie od niego. 

Faktycznie ostatnimi czasy malzonek mój podróżuje  często do Polski gdzie przebywa dosc długo za każdym razem, więc jak najbardziej moze sie to wiazac z niepokojem o niego w realu ponieważ zwykle przebywamy razem 24h/7 :P
Co do WYSPY, ciekawa koncepcja,pokusy można spotkać na każdym kroku :-P

Co więcej sprawdziłam daty w senniku i okazuje się ze te konkretne sny miały miejsce kiedy byl w Polsce... Ciekawe  uczucie...tak jakby rozwikłać naprawdę trudna zagadke. Dziękuję ze mi w tym pomogłeś :)
Swoją drogą chętnie rozprawie się z moimi ograniczeniami będąc już bardziej doświadczona w świadomym snieniu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Czasami tak bywa, że się nakręcamy na ten sam sen przez rozpamiętywanie jednego schematu, który wystąpił.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
:-)Bardzo mozliwe, podswiadomosc rzadzi sie swoimi prawami:-;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nagrobek bliskiej osoby m2m2 1 1,475 08-10-2015, 21:43
Ostatni post: incestus

Skocz do:

UA-88656808-1