06-08-2015, 08:59
Dzięki za szybką odpowiedź
nieco rozjaśniła mi ona sytuację, jednak niestety sny te są notoryczne, w ogóle nie związane z faktem długości czasu z utratą bliskich. Śnią mi się one od dziecka, a niektóre osoby zmarłe "występujące" niemal każdej nocy w moim śnie to osoby nieżyjące od blisko 12 lat... ale może racja, taka już moja podświadomość i więź z tymi osobami dalej jest tak silna, że notorycznie nawiedza mnie w snach. Pozostaje mi się tylko cieszyć, że tak często mnie odwiedzają
nieco rozjaśniła mi ona sytuację, jednak niestety sny te są notoryczne, w ogóle nie związane z faktem długości czasu z utratą bliskich. Śnią mi się one od dziecka, a niektóre osoby zmarłe "występujące" niemal każdej nocy w moim śnie to osoby nieżyjące od blisko 12 lat... ale może racja, taka już moja podświadomość i więź z tymi osobami dalej jest tak silna, że notorycznie nawiedza mnie w snach. Pozostaje mi się tylko cieszyć, że tak często mnie odwiedzają





