27-05-2015, 21:45
Teorii archetypów szukaj w dziełach Junga. Jest też książka konkretnie wiążąca teorie Jungowskie ze snami, bodajże " Jungowska psychologia śnienia " czy coś takiego.
Snu o reinkarnacji nie nazwałbym już doświadczeniem mistycznym. Nie różni się strukturą od snu zwykłego, ot w fabule nie byłeś sobą, ale wciąż byłeś istotą ludzką, więc nic specjalnego. W ogóle reinkarnacja w oryginalnym zamyśle buddyjskim nie polega na nawracaniu z jakiejś stałej puli dusz. Nie miało by to sensu, skoro przecież populacja ludzi i innych istot żywych jest zmienna w czasie.
Przetwarzanie bodźca w twoim śnie było unikalne, bo było konsekwentne, trwałe - bodziec przekształcał się w stałym motywie przez cał czas trwania utworu. Zazwyczaj jest to chaotyczne - pierwszy bas np spowodował by przyspieszenie, kolejny dźwięk skojarzył by się z odpalaniem silnika, i w fabule stał byś się mechanikiem
Snu o reinkarnacji nie nazwałbym już doświadczeniem mistycznym. Nie różni się strukturą od snu zwykłego, ot w fabule nie byłeś sobą, ale wciąż byłeś istotą ludzką, więc nic specjalnego. W ogóle reinkarnacja w oryginalnym zamyśle buddyjskim nie polega na nawracaniu z jakiejś stałej puli dusz. Nie miało by to sensu, skoro przecież populacja ludzi i innych istot żywych jest zmienna w czasie.
Przetwarzanie bodźca w twoim śnie było unikalne, bo było konsekwentne, trwałe - bodziec przekształcał się w stałym motywie przez cał czas trwania utworu. Zazwyczaj jest to chaotyczne - pierwszy bas np spowodował by przyspieszenie, kolejny dźwięk skojarzył by się z odpalaniem silnika, i w fabule stał byś się mechanikiem





