11-04-2015, 02:03
Jest dużo możliwości jak zakończy się udany WILD. Może być to przy pełnej świadomości, albo nagłe ocknięcie się z przysypiania. Czasem jak zaśniemy przy WILD'zie, to z racji sporo spłyconego snu, uświadomimy się na początku. Można to określić pośrednim WILD'em. Nierzadko, podczas WILD'a zasypiamy, ale odległość do fazy REM jest na tyle krótka, że wpadamy w sen o WILD. Prawie zawsze taki sen o WILD się powiedzie i myślimy, że udał nam się pełny WILD, a tak naprawdę zasnęliśmy w jego trakcie 
Co do samego sposobu to jeden z najlepszych sposobów to WBTB, jakaś wstępna relaksacja i skupienie na czymś, najlepiej oddechu, nie myśląc w ogóle o WILDzie. Tylko, żeby to skupienie było stabilne, potrzebna praktyka. Zamiast nieudanych prób można poćwiczyć medytując za dnia, bo ten WILD to właśnie taka medytacja.

Co do samego sposobu to jeden z najlepszych sposobów to WBTB, jakaś wstępna relaksacja i skupienie na czymś, najlepiej oddechu, nie myśląc w ogóle o WILDzie. Tylko, żeby to skupienie było stabilne, potrzebna praktyka. Zamiast nieudanych prób można poćwiczyć medytując za dnia, bo ten WILD to właśnie taka medytacja.
let's worship cats





