25-03-2015, 18:32
Nie, nie, nie. Jestem strasznie niecierpliwy, ale zapału nie stracę. Nie zniósłbym świadomości o tym, że istnieje coś takiego i mogę to osiągnąć. Coś tak niesamowitego, a ja nie staram się tego dosięgnąć.
WILD chcę użyć bo podobno działa najlepiej (najszybciej można osiągnąć LD). Najgorsze jest to, że nie mogę wyliczyć godzin. W WBTB jest napisane, że najlepiej pięć godzin. Obliczam, że położę się załóżmy o pierwszej i wstanę o szóstej. Jednak u mnie z zasypianiem jest różnie - raz po dwóch minutach leżenia, a raz po godzinie - nie wiem jak to obliczyć, by przespać te pięć godzin.
Aktualnie ze snów pamiętam albo nic, albo mało. Zazwyczaj jest to coś typu co widziałem (tej nocy pamiętam tylko, że był ogromny wąż) lub co robiłem (pościg samochodowy - ja uciekałem, szedłem ulicą i znalazłem na ziemi pieniądze etc). Jest też jeden sen. Powtarzał mi się wiele razy, ale zazwyczaj z lekkimi modyfikacjami niż poprzednie. Zawsze byłem w tym samym miejscu i szedłem powoli w pewne miejsce. Gdy już wchodziłem do budynku - film mi się urywa. Założyłem dziennik - mam nadzieję, że pomoże w zapamiętywaniu.
WILD chcę użyć bo podobno działa najlepiej (najszybciej można osiągnąć LD). Najgorsze jest to, że nie mogę wyliczyć godzin. W WBTB jest napisane, że najlepiej pięć godzin. Obliczam, że położę się załóżmy o pierwszej i wstanę o szóstej. Jednak u mnie z zasypianiem jest różnie - raz po dwóch minutach leżenia, a raz po godzinie - nie wiem jak to obliczyć, by przespać te pięć godzin.
Aktualnie ze snów pamiętam albo nic, albo mało. Zazwyczaj jest to coś typu co widziałem (tej nocy pamiętam tylko, że był ogromny wąż) lub co robiłem (pościg samochodowy - ja uciekałem, szedłem ulicą i znalazłem na ziemi pieniądze etc). Jest też jeden sen. Powtarzał mi się wiele razy, ale zazwyczaj z lekkimi modyfikacjami niż poprzednie. Zawsze byłem w tym samym miejscu i szedłem powoli w pewne miejsce. Gdy już wchodziłem do budynku - film mi się urywa. Założyłem dziennik - mam nadzieję, że pomoże w zapamiętywaniu.





