Świadome i nieświadome sny Damiana
Nie no, ale ja mam słabą pamięć snów. Muszę je od nowa zapisywać... Zobaczymy jak to wyjdzie dzisiaj.

~~23 luty~~


1.
Jakbym to wszystko oglądał na wielkim ekranie (Kino). Z trzeciej osoby. Przede mną szyba, lekko zaparowana. Białe, lekko szare kafelki na podłodze. Za szybą jest pomieszczenie, ściana także obłożona kafelkami, zielonkawymi. Za szybą stoi naga kobieta opierająca się o tą szybę (Nie wiem jakim sposobem to robiła). Piersi jej zwisały. W pomieszczeniu było bardzo dużo pary, po prostu była to wielka sauna. Nagle jakbym stał się tą kobietą. Zmierzam wgłąb pomieszczenia. Po paru metrach widzę, że są tu jakieś schody. Metalowe, czy żelazne. Ni stąd ni zowąd ktoś mnie dźgnął w plecy, od tyłu. Obróciłem się i zauważyłem biegnącego faceta po schodach. Nie czułem bólu, ale czułem się słabo, ledwo chodziłem. Wbiegłem po schodach, były tam podwójne drzwi z małą, kółkową szybką pośrodku każdych. Przebiłem się przez nie i zauważyłem przede mną wielką szklaną szybę razem ze szklanymi drzwiami. A za tą szybą było kolejne pomieszczenie, pusty lokal. Nie było tam nic oprócz kafelków. Dalej też widziałem kolejne szklane drzwi. A za nimi było miasto. Była słoneczna pogoda. Facet, który mnie dźgnął zaczął uciekać, jeszcze go widziałem zanim zdążył uciec. Waliłem w tą szybę, prosiłem o pomoc. Nic to nie dawało, ale jakoś pojawiłem się w tym lokalu. Biegnę do kolejnych drzwi i wybiegam przez nie. Padłem na kolana, na asfalt. Ludzie się na mnie patrzyli, trzymałem rękę na brzuchu i prosiłem na pomoc, ale nikt mnie nie słuchał. Patrzyli się na mnie jak na dziwaka. Przede mną stało parę samochodów, na parkingu, zaraz obok ulicy. Po mojej lewej były niskie budynki, wszystkie ze sobą połączone. Jakieś osiedlowe sklepiki. Całe otoczenie się zmieniło, a ja czołgałem się do lokalu podobnego do KFC lub McDonalda. Był to budynek wielki i oszklony, szyby były ciemnoniebieskie. Nic nie było przez nie widać. Oczywiście co parę metrów były pale (Może plastikowe), które to wszystko podtrzymywały, te wszystkie szyby. Nie wiem jak to nazwać i opisać. Jak w oknach, heh. Drzwi przede mną się rozsuwają, ledwo wczołgałem się do środka, poprosiłem o pomoc. W środku było dość ciemno, wszystko było w odcieniu niebieskiego. Mały murek na lewo, stoliki przede mną. I oczywiście podłoga w białe kafelki. Ktoś machnął na mnie ręką i kazał mi pomóc. Zauważyłem jak zbliża się do mnie chińczyk w białym fartuchu z zaniepokojoną miną.



2.
Była noc, a ja chodziłem po mieście z rodziną (Mamą i ojczymem) ciągnąc ze sobą walizkę. Zapewne przyjechaliśmy do nowego miasta. [...] Zmierzaliśmy do bloku, paro piętrowego, co najwyżej siedmiopiętrowca. Nie był stary, ale też nie był nowoczesnym apartamentem. Zwykły, jaki znacie z osiedla lub z podwórka prostokątny blok. Weszliśmy do środka. Dość długo wchodziliśmy na górę, po schodach. Pojawiliśmy się w końcu w pomieszczeniu. Dość długie. Było tam wiele ławek z krzesłami. Jak w szkolę. Ja nadal ciągnąłem za sobą walizkę. Przy ławce siedziała dość ładna dziewczyna. Blond włosy. Było też parę innych osób, jakaś pani, która jakby nas oprowadzała. Mówiła co gdzie jest i takie tam. Chwyciłem kamerę w rękę i zacząłem filmować tą dziewczynę tak, żeby tego nie zauważyła. [...] Pojawiłem się w salonie, w moim realnym domu. Przy szafie stałą moja mama. Wybiegłem korytarzem i znów pojawiłem się w tym pomieszczeniu z ławkami. Od pani dowiedziałem się, że ta dziewczyna wyjechała. Szybko wybiegłem na klatkę mając nadzieję, że jeszcze ją dogonię. Była tam! Szybko krzyczę do niej, żeby zaczekała. Zmieniła swój wygląd, nie wyglądała już tak pięknie, ale i tak nie straciłem chęci. Zapytałem się:
-Możesz dasz mi swój numer, pogadalibyśmy trochę, skoro już wyjeżdżasz.
~Nie ma sprawy.
Wtedy wyjąłem telefon i zacząłem zapisywać numer. Co prawda pamiętam, że o wiele więcej wymieniliśmy słów, ale po prostu już nie pamiętam co mówiliśmy.


Kurdę, ale chaotycznie to wszystko opisałem...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Świadome i nieświadome sny Damiana - przez Damian - 18-08-2013, 15:59
RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - przez soral - 18-08-2013, 22:44
RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - przez Ros - 22-07-2014, 09:35
RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - przez Damian - 23-02-2015, 22:53

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Moje świadome i nieświadome sny 1jokowy 5 1,262 15-08-2025, 09:26
Ostatni post: 1jokowy

Skocz do:

UA-88656808-1