19-02-2015, 20:07
Też nie widzę w tym czegoś dziwnego :p. Kiedyś miałem LDka, w którym nie orientowałem się za bardzo z czasem i policzyłem (biorąc pod uwagę, sny jakie mi się przyśniły i odstęp między nimi), że jest 11 (11 była również w LDku) i wychodziło na to, że LD po 10h. Oczywiście moje obawy spłyciły sen do tego stopnia, że się obudziłem (po wstępnym zniszczeniu snu). Gdy się obudziłem, była godzina 7:40, wszyscy smacznie spali, a LD był przed magiczną granicą 8h.
Tak, taka historyjka. Morał? Korzystaj z LD i nie kieruj się przypuszczeniami, bo te przypuszczenia mogą zniszczyć twojego LDka. hehe xd
Tak, taka historyjka. Morał? Korzystaj z LD i nie kieruj się przypuszczeniami, bo te przypuszczenia mogą zniszczyć twojego LDka. hehe xd
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.





