23-01-2015, 16:06
Tak czy inaczej, jak na 2 tygodnie, to świetne efekty. Ewidentnie źle wykonujesz TR za dnia - odruchowo i nieuważnie, przez co we śnie wykonujesz sam nawyk, a nie możesz go prawidłowo zinterpretować.
Kiedy podnosisz dłoń do TRa masz rozumieć, że teraz możesz znajdować się we śnie, i tylko i wyłącznie wynik tego testu ci na to odpowie. TR wykonujesz powoli i skupiasz się, czy powietrze leci czy nie leci, dzięki temu możesz dokonać oceny, czy otacza cię realność czy iluzja. Częstym błędem jest robienie TRa z myślą " i tak wiem, że jestem na jawie, ale jak zrobię teraz, to może zrobię we śnie ". Właśnie takie TRy nie mają prawa działać we śnie. To z pewnością stało się w 2 i 3 przykładzie.
1szy przykład jest trochę inny, wygląda jak byś faktycznie się uświadomił, a następnie od razu stracił świadomość, albo z powodu otaczających projekcji ( unikamy rozmów z projekcjami w LD ! ), albo z powodu rozczarowania brakiem efektu uświadomienia się ( unikamy nadmiaru emocji, nie spodziewaj się, że świadomość to jakieś uczucie, możesz tylko odczuć " ocknięcie się " )
Kiedy podnosisz dłoń do TRa masz rozumieć, że teraz możesz znajdować się we śnie, i tylko i wyłącznie wynik tego testu ci na to odpowie. TR wykonujesz powoli i skupiasz się, czy powietrze leci czy nie leci, dzięki temu możesz dokonać oceny, czy otacza cię realność czy iluzja. Częstym błędem jest robienie TRa z myślą " i tak wiem, że jestem na jawie, ale jak zrobię teraz, to może zrobię we śnie ". Właśnie takie TRy nie mają prawa działać we śnie. To z pewnością stało się w 2 i 3 przykładzie.
1szy przykład jest trochę inny, wygląda jak byś faktycznie się uświadomił, a następnie od razu stracił świadomość, albo z powodu otaczających projekcji ( unikamy rozmów z projekcjami w LD ! ), albo z powodu rozczarowania brakiem efektu uświadomienia się ( unikamy nadmiaru emocji, nie spodziewaj się, że świadomość to jakieś uczucie, możesz tylko odczuć " ocknięcie się " )





