Moje przygody ze snem + pare pytań
#15
Odświeżam bo pisaliśmy w temacie dużo o CD.
Po rozmowie z Adamem Bytofem okazało się, że źle zrozumiałem termin "CD". Autorem terminu jest Ken Wilber i w jego znaczeniu CD to stan mistyczny, gdzie podczas snu (niekoniecznie z marzeniami sennymi), doświadcza się głębokiego stanu medytacyjnego, gdzie świadomość przestaje utożsamiać się ze swoim fałszywym umysłem a ze swoim prawdziwym JA (albo nie wiem czy nie z tą "wyższą Jaźnią"). Zdarza się on tylko bardzo doświadczonym medytującym, którzy doświadczają go na jawie bardzo często od wielu lat. Wilber miał ponoć ten stan non-stop przez 7 dni, także w N-REM.

Jednak stan o którym pisaliśmy jest na tyle osobliwy, że powinien mieć własną nazwę i moim zdaniem "sen uważny" jak to ujął Incestus się nadaje :P
Tylko mam dylemat. Mój umysł dąży do porządkowania, więc mnie to nurtuje :)
Wiadomo, że w FA, przynajmniej ich większości, umysł jest przytomny, jednak czy uważny? Świadomość jest tylko zbliżona do poziomu przytomności na jawie. W moim rozumieniu uważność to droga do przytomnego umysłu, ale przytomność (dyktowana przez płytkość snu) nie jest drogą do uważności. Wobec tego niepoprawne byłoby nazywanie np. FA snem uważnym :)
Określenie "conscious dream" było dobre, ale jak widać, zaklepane przez coś "wyższego" :D Autor moim zdaniem w ogóle złe słowo dobrał.
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Moje przygody ze snem + pare pytań - przez Aleczko - 23-07-2014, 11:58
RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - przez Slavia - 24-07-2014, 00:30
RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - przez Slavia - 24-07-2014, 16:34
RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - przez Slavia - 25-07-2014, 22:24
RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - przez Slavia - 26-07-2014, 16:26
RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - przez Fallen Leaf - 05-01-2015, 09:58

Skocz do:

UA-88656808-1