i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Moje przygody ze snem + pare pytań - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Sen (https://i-sen.pl/Forum-Sen--32)
+--- Dział: Analiza snów (https://i-sen.pl/Forum-Analiza-snow--54)
+--- Wątek: Moje przygody ze snem + pare pytań (/Temat-Moje-przygody-ze-snem-pare-pyta%C5%84--2892)

Strony: 1 2


Moje przygody ze snem + pare pytań - Aleczko - 23-07-2014

Siemanko :) a więc tak na wstępie to LD interesuje się od jakiegoś miesiąca, kolega z klasy mnie w to wkręcił niestety mieszka on teraz daleko odemnie i mam z nim słąby kontakt dlatego po prostu czuje taką potrzeba podzielenia się z wami moimi przeżyciami :) Na początku prubowałem wilda lecz bez skutku łapał mnie lekki paraliż pojawiały się hipnagogi (chyba) i zasypiałem.
I tu pierwsze pytanie : w hipnagogach mają sie pojawiać obrazy itp. ale one mają sie pojawiać przed moimi powiekami czyli tak jak bym np. oglądał film na telewizorze czy w mojej głowie w sensie tak jak bym sobie przypominał np. co sie wczoraj działo. bo u mnie sie dzieje to drugie.Pozatym niewiecie dlaczego jak słysze hipnagogi to budzi to wemnie lęk? serio wczoraj w nocy słyszałem miałczenie kota którego niemam i dzwięki wuwuzeli. i czułem strach ruszyłem się i cały misterny plan w pizdu :D
Dobra wracając do tematu: po paru porażkach dałem sobie spokój bo cierpie na słomiany zapał :D Po porażce z wildem znalazłem metode WTBD i nawet niewiecie jak mnie to zszokowało mianowicie chodzi o to aby po zbudzeniu się wstać na chwile coś porobić i dalej isc spać. i mój szok związany jest z tym że nieświadomie wykonywałem WTBD przez jakies 3 lata albo dłużej :D wprawdzie troche nie tak jak piszą inni ale było. otóż jestem strasznym spiochem i jak się rano budze teraz na wakacjach to często leże jeszcze z pół godziny i czekam na sens życia xD lecz przez te 3 lata gimnazjum jak matka mnie budziła to wbijałem się na chama w poduszke i zasypiałem. lubiłem to robić bo wtedy bardzo dobrze pamiętam swoje sny w sensie że wiem że snie.. no tak jakby jestem w tym snie i go oglądam ale niemam na niego żadnego wpływu. od paru dni wykonuje TR (zatykanie nosa i wzięcie powietrza) i dzisiaj jak wstałem to znowu nie czułem sensu życia i dalej poszedłem spać. i wydarzyło sie coś co skłoniło mnie do napisania na tym forum. coś mi się sniło już teraz nie pamiętam ale w pewnym momencie coś wydarzyło mianowicie niewiecz to ja wwe śnie krzyknołem czy mój muzg ale coś mi powiediało ZRÓB TR. więc zatkałem nos i... WZIOłEM POWIETRZE o.O nawet niewiecie jak się podnieciłem xD poczułem cos takiego jakbym spadał w dół wirując i... siedziałem na krześle w mieszkaniu przed komputerem. grałem na telefonie i czułem że to JA nie sen tylko JA. czułem jakby ktoś wbijał w moje ciało miliony igieł i czułem się jak pijany. słyszałem głosy rodziców czułem ze to płytki sen i zaraz sie zbudze i tak panicznie patrzyłem się w ten telefon bałem się że strace ld(jesli to wogóle było LD o czym zachwile :D) po chwili uspokoiłem się jeszcze pare razy zrobiłem TR wstałem z krzesła i popatrzyłem się na okno. po lewej stronie leżał mój pies a raczej powoła mojego psa bo po prawej widziałem... kawałek mojej półki i kwiatka na nim O.o czułem ze coś jest nie tak że mnie wyrzuca prubowałem włożyć ręke w sciane i niestety nie udało się. i po chwili znowu wirowałem i się zbudziłem. nawet niewiecie jak ta przerzyłem do teraz cały się trzęse. jednak biorą mnie małe wątpliwości bo nie jestem pewny czy to LD. to mógł by sen w którym byłem świadomy lecz dalej to muzg sterował snem już takie miałem 2 ale nie czułem tego co dzisiaj nic mną nie szarpało nic mnie nie dzgiało. Jak komuś się jeszcze nie znudziło to opisze szybko te 2 sny :D

1: Byłem w swojej kawalerce jednak rózniła się wieloma względami(inne rozmiary pokoju wielka kuchnia.. dodam że miałem na drugi dzien jechać do oleszyc na rap festiwal strasznie to przerzywałem) potem znalazłem się na stadionie miejskim widziałem tam scene i ludzi czyli myślałem zo to juz festiwal.Chciałem wejsc lecz ochrona mnie nie wpusciła bo niemiałem hajsu. znalazłem się w domu szukałem hajsu i wtedy mi się przypomniało że hajs lezy u babci dałem, jej na przechowanie a na festiwal miałem jechać z kolegami. popatrzyłem na zegar była 23:20. i wtedy doszło do mnie ze cos jest nie tak. przecierz to niemożliwe pomyśłałem jak mogłem przegapić koncert. poczułem strach i mówiłem sobie że to musi być sen żę musze sie obudzic. i teraz sie nie śmiejcie ale poszedłem do łużka do mamy położyłem się jakbym chciał zasnąć i się obudziłem. dodam żę było to pod koniec czerwca a ja nadal pamiętam ten sen. dodam też żę wtedy niewiedziałem o czymś takim jak LD i pewnie gdybym zrobił TR to bym miał :D

teraz drugi sen sprzed 2 tygodni. najpierw jednak powiem żę na drugi dzien miała przyjechać ciocia z angli i dać mi xperie arc s strasznie to przerzywałem, niemogłem się doczekać.ten sen pamiętam troche słabiej ale zawsze coś. a teraz czas na sen :)

2:byłem u babci w mieszkaniu przyjechała ciocia i dała mi telefon i 100złotych. strasznie sie ucieszyłem ciągle się nim bawiłem. jednak w pewnej chwili poczułem że coś nie jest tak żę to chyba sen. niewiem dlaczego się tak czułem. poszedłem do cioci siedziała na balkonie. zapytałem się jej czy to jest sen bo cos sie źle czuje że to sie wydaje nierealne. ona tylko się na mnie patrzyła i uśmiechała. i obudziłem się.

interesowałem się już ld jednak nie cwiczyłem TR i znowu pewnie przepadł mi LD
.
I teraz pytanie odnośnie tego wszystkiego.

dlaczego te 2 sny były takie realne? czułem w nich że jestem swiadomy tego co robie ale poruszam się i muwię według jakiegoś scenariusza który narzucił mi muzg. czy ta moja jakby metoda na WTBD jest dobra czy faktycznie musze wstać porobić coś przez 15 minut i znowu się położyć?
Dodam żę nieprowadze dziennika snów bo od tygodnia nie zapisałem żadnego snu nic nie pamiętam tylko ciemność i tak jest od dawien dawna dlatego tak bradzo lubie rano znowu zasypiać bo mam sny które troszkę pamiętam. czy moge prowadzic dziennik snów z tych snów które wywołuje przez to moje jak ja to nazywam dosypianie?

Dziękuje że wytrwaliście do konca licze na wypowiedz która mi pomoże i wyjasni to co się stało. przepraszam też za liczne błędy ortograficzne jednak mam mocną dysleksje i niemoge nad tym panować z pozatym coś mi się zepsuło i nie podswietla mi sie na czerwono błąd :D


RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - lucidigor - 23-07-2014

Każdy sen jest realny tylko, że można go zapamiętać lepiej albo gorzej. A te sny moim zdaniem to były LD


RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - incestus - 23-07-2014

Odnośnie hipnagogów - to każde wrażenie wzrokowe za zamkniętymi powiekami. Klasycznie przed sobą obserwujemy wtręty i błotniste kształty, za to pełne i kształtne hipnagogi to czyste wrażenia wzrokowe, odbierane " w oczach ", nie do zlokalizowania w przestrzeni.

Pierwszy sen, który opisujesz, wygląda na typowe LD we śnie płytkim, na co wskazuje technika, którą go osiągasz - dosypianie, czyli potężnie opóźnione WBTB. Zapoznaj się z moim artykułem " płytkość i głębokość snu " w dziale kompendium wiedzy o LD, a sam wyszukasz w swoim śnie typowe objawy kończącej się fazy REM.

Z drugiej strony piszesz, że gdzieś tam potem byłeś świadomy siebie, ale podążałeś za sennym scenariuszem. Taki rodzaj snu to nie LD - ja nazywam to snem uważnym, ponieważ zachowana jest w nim świadomość włąsnej osoby i zdolność do przeżywania teraźniejszego działania, ale brak w nim orientacji w prawidłowym stanie, czyli we śnie. Taki sen różni się od LD w zasadzie tylko brakiem TRa, który zweryfikował by orientację.


RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - Fallen Leaf - 23-07-2014

Cytat:ja nazywam to snem uważnym
Incestus, jest już nazwa na takie sny. CD, z ang. conscious dream :)

@Aleczko, co do zapamiętywania snów. Zapisuj te sny z drzemek, w niedługim czasie zaczniesz pamiętać sny z normalnego snu.


RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - incestus - 23-07-2014

nie wiedziałem, ale to akurat problematyczna nazwa językowo :
Conscious - świadomy
Lucid - jasny
Awareness - uwaga
Mindfullness - uważność


RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - Fallen Leaf - 23-07-2014

Tak, jestem tego świadom, ale skoro jest taka nazwa używana to czemu z niej nie korzystać, moim zdaniem pasuje. Bytof wyjaśniał czym jest CD. Teoretycznie to oobe też jest takim CD :)


RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - Slavia - 24-07-2014

CD = Centrum Dystrybucji
CD = Compact Disc
CD = Choco Duo

Nie nie, jednak "LD" jest wygodniejsze :P


RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - Fallen Leaf - 24-07-2014

Ale tu nie chodzi o LD. Chodzi o sen ze świadomością własnej osoby, ale bez świadomości tego że się śni.
LD = uważność + orientacja
sen o LD = orientacja
CD = uważność :)


RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - Slavia - 24-07-2014

Przecież w każdym śnie (albo prawie każdym) mamy świadomość własnej osoby. Chyba że źle rozumuję.


RE: Moje przygody ze snem + pare pytań - Fallen Leaf - 25-07-2014

Nie chodzi mi o orientację auto psychiczną, tą mamy w prawie każdym śnie. Chodzi mi o orientację wobec własnego stanu, czyli wiemy że śnimy.