23-11-2014, 22:06
Witam , Odświeżę trochę wątek
Opiszę sytuację i problem i na końcu zadam pytanie.
W momencie kiedy zapoznałem się z LD starałem się wykonywać Tr w ciągu dnia aby przenieść ten nawyk do świata snu , lecz nie przynosiło to żadnych efektów w tym czasie kiedy to praktykowałem. Po ok 1.5 miesiąca przestałem wykonywać tr w ciągu dnia bo mnie to znudziło i nie przynosiło rezultatów i wiedziałem że mogę mieć ld inna techniką typu wild gdzie bezpośrednio wchodzę w sen z jawy. Po ok 1.5 miesiąca od zaprzestania wykonywania Tr za dnia , samoistnie zacząłem wykonywać tr w śnie i raz nawet udało mi się mieć całkiem dobry LD-ek. Dziś miałem taką sytuację że wykonując Tr z nosem czułem jak powietrze wchodzi przez zatkany nos lecz nie dało mi to świadomości bo miałem wrażenie że robię coś źle. Wykonałem go ok 7 razy za każdym razem 100 % pozytywnych lecz nie byłem w stanie w to wierzyć . Wykonałem tr z dłońmi tak samo pozytywny bo dłonie były rozmazane i przezroczyste lecz wmówiłem sobie że pewnie źle widzę .
Pytanie ? co może być przyczyną tego że dobrowolnie wmawiam sobie że to nie sen mając na tacy podany dowód na to że to jednak sen. Czy ma na to wpływ głębokość snu ? że nasza podświadomość broni się przed uświadomieniem? Pozdrawiam
Opiszę sytuację i problem i na końcu zadam pytanie.
W momencie kiedy zapoznałem się z LD starałem się wykonywać Tr w ciągu dnia aby przenieść ten nawyk do świata snu , lecz nie przynosiło to żadnych efektów w tym czasie kiedy to praktykowałem. Po ok 1.5 miesiąca przestałem wykonywać tr w ciągu dnia bo mnie to znudziło i nie przynosiło rezultatów i wiedziałem że mogę mieć ld inna techniką typu wild gdzie bezpośrednio wchodzę w sen z jawy. Po ok 1.5 miesiąca od zaprzestania wykonywania Tr za dnia , samoistnie zacząłem wykonywać tr w śnie i raz nawet udało mi się mieć całkiem dobry LD-ek. Dziś miałem taką sytuację że wykonując Tr z nosem czułem jak powietrze wchodzi przez zatkany nos lecz nie dało mi to świadomości bo miałem wrażenie że robię coś źle. Wykonałem go ok 7 razy za każdym razem 100 % pozytywnych lecz nie byłem w stanie w to wierzyć . Wykonałem tr z dłońmi tak samo pozytywny bo dłonie były rozmazane i przezroczyste lecz wmówiłem sobie że pewnie źle widzę .
Pytanie ? co może być przyczyną tego że dobrowolnie wmawiam sobie że to nie sen mając na tacy podany dowód na to że to jednak sen. Czy ma na to wpływ głębokość snu ? że nasza podświadomość broni się przed uświadomieniem? Pozdrawiam





