13-11-2014, 19:33
Więc tak, budzę się po 3-4 godzinach różnie, aby się rozbudzić wystarczy mi zejść na dół do kuchni i się napić lub wyjść do łazienki i "odcedzić siusioka". Po czym kładę się spać i staram się uzyskać paraliż (czasem staram się przed snem ale wtedy ciargnął mi tylko ręce) Obudziłem się nie wyspany (jak zawsze) bo wstaję o 6:30 do szkoły





